Pekao SA podtrzymuje prognozę na 2002 r.

opublikowano: 2002-09-06 15:19

Paweł Kozłowski

WARSZAWA (Reuters) - Największy na warszawskiej giełdzie bank - Pekao SA - spodziewa się osiągnąć dobre wyniki w drugim półroczu 2002 roku. Mają one pozwolić mu na osiągnięcie na koniec roku prognozowanego zysku rzędu 1,0 miliarda złotych, powiedziała w piątek prezes banku, Maria Wiśniewska.

W wywiadzie udzielonym podczas forum ekonomicznego w Krynicy prezes Wiśniewska powiedziała, iż w przyszłym roku Pekao planuje zwiększyć swoje zyski. Dodała też, że wraz ze swoim udziałowcem większościowym - włoskim UniCredito Italiano - będzie wypatrywać potencjalnych celów do przejęcia.

W zeszłym miesiącu bank Pekao, największa we wschodniej Europie prywatna instytucja finansowa i druga co do wielkości spółka warszawskiej giełdy o kapitalizacji na poziomie 3,4 miliarda złotych, zawiódł inwestorów, informując, że poważne spowolnienie gospodarcze oraz spadające ceny walorów na GPW spowodowały jego stratę w drugim kwartale.

Analitycy powątpiewają jednak w możliwość osiągnięcia przez Pekao prognozowanego zysku. Po upadku Stoczni Szczecińskiej, która zaciągnęła kredyty także w tym banku oraz uwzględniając niewielki zysk rzędu 200 milionów złotych w pierwszym kwartale, prognoza ta i tak została już przez bank obniżona z wcześniejszego poziomu 1,4 miliarda złotych.

"Jest to bardzo ambitna prognoza, ale oceniam, że cel jest realistyczny. Moim zdaniem zarobić 1,0 miliarda złotych w tak trudnych warunkach to bardzo dobry wynik" - powiedziała prezes Wiśniewska.

W drugim kwartale tego roku bank, jak dotąd znany ze swojej twardej postawy jeżeli chodzi o udzielanie kredytów, nieoczekiwanie poinformował o 5-procentowym wzroście wartości złych kredytów do poziomu prawie 20 procent wszystkich udzielonych kredytów.

Powodem tego nagłego wzrostu jest głównie upadek stoczni, która zaciągnęła w Pekao kredyt wartości 500 milionów złotych. Bankructwo szczecińskiego zakładu odbiło się głośnych echem w całym polskim sektorze bankowym.

Prezes Wiśniewska zaznaczyła jednak, że w trzecim kwartale kwestia złych kredytów zdaje się być ustabilizowana. Nie wykluczyła jednak wzrostu ich wartości, jeżeli sytuacja polskich przedsiębiorstw będzie się dalej pogarszać.

"W ostatnich miesiącach obserwujemy, nie ośmielam się powiedzieć zmianę trendu, ale pewne pozytywne sygnały w gospodarce, co daje cień nadziei, że sytuacja będzie się polepszać" - powiedziała.

NADZIEJE NA POLEPSZENIE

Prezes Pekao dodała, że bank planuje zwiększyć swój zysk w przyszłym roku, ponieważ spodziewane jest zwiększenie tempa wzrostu gospodarczego, co przełożyłoby się na większą aktywność biznesową firm oraz zwiększenie zapotrzebowania na kredyty.

Nie powiedziała jednak, czy przyszłoroczny zysk banku przekroczy rekordowo wysoki poziom z roku ubiegłego, kiedy to wyniósł 1,26 miliarda złotych. Zaznaczyła jedynie, iż spodziewa się, że w 2003 roku wzrost Produktu Krajowego Brutto (PKB) podwoi się wobec prognozowanego na ten rok poziomu 1,0 procent.

"Zrobimy wszystko, żeby zwiększyć zysk w przyszłym roku. Ale w banku - jak w zwierciadle - odbija się cała gospodarka" - powiedziała Wiśniewska.

Pekao, powstały w 1990 roku po fuzji czterech państwowych banków, może również szukać okazji do przejęć w rozdrobnionym sektorze w celu utrzymania swojej silnej pozycji.

Sektor bankowy w Polsce uległ już pierwszej fali fuzji, kiedy zagraniczni inwestorzy zaczęli na nim operować.

"Chcemy odgrywać aktywną rolę w drugiej fali konsolidacji polskiego sektora bankowego, która jest nieunikniona" - powiedziała prezes.

Wiśniewska zaprzeczyła jednak krążącym po rynku pogłoskom o możliwym przejęciu BRE Banku przez Pekao dla polepszenia swojej pozycji na rynku bankowości korporacyjnej.

"Nie rozważamy teraz kwestii konsolidacji z BRE" - zadeklarowała prezes Wiśniewska.

Pekao jest flagową inwestycją UniCredito we wschodniej Europie. Inwestując 2,5 miliarda euro w regionie, włoska grupa zyskała 6,3 miliona klientów, ponad 1.200 oddziałów oraz walory o łącznej wartości około 30 miliardów euro.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))