Kurs praw do akcji Smoke Shop, dystrybutora wyrobów tytoniowych i akcesoriów dla palaczy, najpierw rósł w tempie kilkudziesięciu procent dziennie, by wreszcie osiągnąć poziom, przy którym chętnych do dalszego podbijania stawki zabrakło. Trzy ostatnie sesje to zjazd po równi pochyłej. Dziś kurs obniżył się o 35 proc., a w sumie od minionego piątku spadł o blisko 80 proc. do ok. 5,5 zł. W punkcie wyjścia, czyli zanim rozpoczęła się spekulacyjna gorączka, za papiery firmy płacono 1,15 zł. W szczytowym momencie - 24,85 zł.
Pękł balon na NewConnect
Notowania spółki Smoke Shop znów spadły z wielkim hukiem.