WARSZAWA (Reuters) - W grudniu deficyt obrotów bieżących wyniósł 460 milionów dolarów wobec zrewidowanych 417 milionów dolarów w listopadzie, wynika z opublikowanych w czwartek danych Narodowego Banku Polskiego (NBP).
W całym 2001 roku deficyt osiągnął poziom 7,04 miliarda dolarów. Ankietowani przez Reutera analitycy przewidywali grudniowy deficyt na poziomie około 420 milionów dolarów.
W 2001 roku eksport wzrósł o 7,2 procent wobec 2000 roku, osiągając poziom 30,282 miliarda dolarów.
Bank centralny podał, że w grudniu deficyt handlowy wyniósł 890 milionów dolarów wobec zrewidowanych 954 milionów dolarów w listopadzie. Po dwunastu miesiącach ubiegłego roku jest on na poziomie 11,68 miliarda dolarów.
Import zwiększył się w tym czasie do 41,962 miliarda dolarów wobec 41,424 miliarda dolarów w roku 2000.
Poniżej przedstawiamy opinie analityków:
THOMAS BROWNE, STRATEG WALUTOWY W DEUTSCHE BANKU W LONDYNIE
"To jest neutralne dla waluty, ponieważ teraz inne czynnki wpływają na złotego. Zmniejszył się wpływ deficytu obrotów bieżących na wahania kursu złotego. Teraz główną sprawą są polityczne czynniki i obniżki stóp procentowych".
MARCIN MRÓZ, EKONOMISTA Z SG BANKU
"Najbardziej zaskakującym czynnikiem była duża rewizja obrotów niesklasyfikowanych za listopad i słabe wyniki za grudzień. To oznacza, że w skupie kantorowym nie jest tak dobrze, jak oczekiwano.
Jeżeli chodzi o bilans handlowy, to nie jest tak źle. Mieliśmy spadek eksportu, według wstępnych szacunków o 7,7 procent rok do roku, ale mamy też do czynienia z czynnikiem bilansującym - spada import. Deficyt handlowy jest na umiarkowanym poziomie".
ZSOLT PAPP, ANALITYK ABN AMRO W LONDYNIE
"Deficyt na rachunku obrotów bieżących okazał się wyższy niż oczekiwaliśmy. Zgodny z oczekiwaniami okazał się natomiast bilans handlowy, który jest ważniejszy.
Bilans handlowy poprawia się od jakiegoś czasu licząc rok do roku i obecnie kluczowe jest utrzymanie tego trendu.
Rynki walutowy i obligacji nie powinnny zareagować na te dane, ponieważ potwierdzają one trendy które obserwowaliśmy już w zeszłym roku".
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))