WARSZAWA (Reuters) - Deficyt obrotów bieżących wyniósł w lutym 449 milionów dolarów wobec 932 milionów w styczniu, a po pierwszych dwóch miesiącach 2001 roku osiągnął wartość 1,381 miliarda dolarów, podał w poniedziałek Narodowy Bank Polski (NBP).
Analitycy ankietowani przez Reutera spodziewali się deficytu na poziomie 670 milionów dolarów.
NBP podał też, że deficyt handlowy wyniósł w lutym 714 milionów dolarów wobec 1,499 miliarda w styczniu. Po pierwszych dwóch miesiącach tego roku osiągnął on wartość 2,213 miliarda dolarów.
W pierwszych dwóch miesiącach 2001 roku eksport wzrósł o 22,5 procent do 4,842 miliarda dolarów, zaś import wzrósł o 7,5 procent do 7,055 miliarda.
Poniżej przedstawiamy opinie analityków:
MONIKA KUBIK-KWIATKOWSKA, ANALITYK ZE STANDARD&POOR'S MMS WE FRANKFURCIE
"Dane te są lepsze niż się spodziewano, wzrost eksportu jest znaczący. Dobrą wiadomością jest też spadek importu, który zmniejszył się licząc rok do roku o dwa procent.
Dobrą wiadomością jest również to, że przepływy nieklasyfikowane są mniej więcej na tym samym poziomie co miesiąc wcześniej.
Widać, że ostatnie umocnienie złotego nie miało jak dotąd dramatycznego wpływu na sytuację na bilans płatniczy.
Według naszych szacunków, w lutym deficyt obrotów bieżących spadł do 5,7- 5,8 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB) z około 6,1 procent PKB w styczniu.
Ostatnie dwie obniżki stóp procentowych były bardzo małe i ich wpływ na rachunek obrotów bieżących powinien być niewielki, gdyż polityka monetarna wciąż jest restrykcyjna. Może to więc zwiększyć obawy, że złoty pozostanie silny, i że średnioterminowo będzie miał negatywny wpływ na eksport.
Obniżki stóp były zbyt małe, by rozbudzić popyt wewnętrzny, a silny złoty również wpływa na zaostrzenie polityki."
ANDREW KENNINGHAM, EKONOMISTA W MERRILL LYNCH W LONDYNIE
"Dane te są lepsze od oczekiwań i z pewnością potwierdzają znaczną poprawę w eksporcie. Jednak biorąc pod uwagę ostatnie wzmocnienie złotego, myślę iż eksport może nieco zwolnić jeszcze pod koniec roku.
Uwzględniając niski popyt krajowy, deficyt obrotów bieżących może rzeczywiście osiągnąć w tym roku poziom pięciu procent PKB, a możliwe jest iż będzie nawet nieco niższy.
Ostatnia obniżka stóp procentowych ma wpływ, ale realne stopy są nadal bardzo wysokie i dopóki tak jest, nie ma realnej poprawy w przypadku popytu wewnętrznego. Rynek spodziewa się także kolejnych obniżek stóp procentowych do końca roku."
JULIET SAMPSON, STRATEG WALUTOWY Z BANK OF AMERICA
"Deficyt za 12 miesięcy spadł dosyć znacząco, gdyż luty ubiegłego roku był raczej zły. Licząc rok do roku deficyt spadł do 5,2 procent. Widać przyspieszenie i silną poprawę.
Te dane nie wykazują oznak przewartościowania złotego. Jednak sporo czasu minie zanim te czynniki przełożą się na eksport. W najbliższych miesiącach będziemy się przyglądać tym danym bardzo uważnie, ponieważ w najbliższych miesiącach złoty może zacząć wpływać na import i eksport.
Nawet po ostatnich obniżkach stóp procentowych, realne stopy procentowe nadal wynoszą około 11 procent, czyli niewiele poniżej ich najwyższych poziomów.
Dopóki realne stopy procentowe nie będą zdecydowanie bardziej obniżone spodziewałbym się, że import nadal będzie ograniczony, zmniejszając część efektów zmian w konkurencyjności."
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))