Pełne dopłaty zahamują reformę rolną w E.Wschodniej

Jupiter Narodowy Fundusz Inwestycyjny S.A.
opublikowano: 2002-03-18 19:11

BRUKSELA (Reuters) - Przyznanie rolnikom z krajów kandydackich pełnego dostępu do budżetu rolnego Unii Europejskiej podwoi ich dochody, ale stworzy nierówności w gospodarkach tych krajów i zahamuje konieczne reformy, wynika z raportu Komisji Europejskiej.

Badania te mają posłużyć KE jako dowód na konieczność stopniowego wprowadzania dopłat bezpośrednich dla rolników z przyszłych krajów członkowskich Unii. Kraje kandydackie chcą aby Unia od momentu rozszerzenia udzielała bezpośrednich dopłat dla rolników w pełnym wymiarze.

Na początek Komisja zaproponowała, aby rolnicy z państw starających się o wejście do UE otrzymywali 25 procent dopłat, które przysługują farmerom z krajów Piętnastki. Pełen wymiar dopłat ma być osiągnięty po 10 latach.

"Wprowadzenie pełnego wymiaru dopłat bezpośrednich może w niektórych państwach doprowadzić do znacznego wzrostu dochodów w stosunku do poziomu płac w tych państwach" - napisano w raporcie, który we wtorek Komisja przedstawi ministrom rolnictwa z krajów kandydujących do UE.

"Może to stanowić poparcie dla tezy o wzroście nierówności na terenach wiejskich. W takiej sytuacji korzystniej będzie nadal pracować w rolnictwie niż szukać zatrudnienia gdzie indziej" - napisano.

W badaniach uwzględniono 10 krajów z Europy Wschodniej - Polskę, Czechy, Węgry, Słowację, Litwę, Łotwę, Estonię, Słowenię, które chcą wejść do UE już w 2004 roku, a także Bułgarię i Rumunię. Raport uwzględnia również Cypr i Maltę, które również mają zakończyć negocjacje do końca tego roku.

Rolnictwo w wielu państwach kandydackich jest przestarzałe i wymaga dużego nakładu pracy. Aby zostało objęte pałnym wymiarem pomocy w ramach Wspólnej Polityki Rolnej (CAP) musi zostać zreformowane.

W krajach kandydackich jest około 3,8 miliona rolników, a w krajach Unii 6,8 miliona, ale po poszerzeniu liczba gospodarstw w UE wzrośnie o 74 procent do 12.200 z 7000, pisze Komisja.

"Raport wyraźnie pokazuje, że 100 procent bezpośrednich dopłat doprowadzi do sytuacji, w której przeciętny węgierski, czy czeski rolnik zacznie nagle otrzymywać ponaddwukrotną wartość średniej krajowej płacy" - powiedział unijny Komisarz ds. Rolnictwa, Franz Fischler.

"To podważy ochotę do restrukturyzacji zatrudnienia w krajach gdzie dominuje struktura małych gospodarstw, zniekształci struktury społeczne i stworzy nierówności" - dodał Komisarz.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))