PERN planuje ofensywę

Połączenie z OLPP za pasem, więc państwowy operator ropociągów zamierza inwestować. Większemu łatwiej sfinansować wydatki na grubo ponad 1 mld zł.

Do trzech razy sztuka. Rozmowy z załogą są na ostatniej prostej, więc wszystko wskazuje na to, że trzecie podejście PERN do połączenia z zależnym OLPP okaże się udane.

Zobacz więcej

POROZUMIENIE BLISKO: Rafał Miland, wiceprezes PERN, uważa, że uzgodnienia z załogą zakończą się wkrótce porozumieniem. Od 2 stycznia 2018 r. PERN i OLPPbędą jedną firmą. Fot. ARC

— Uzgodnienia z załogą PERN zostały już parafowane, a co do uzgodnień z załogą OLPP, to mamy nadzieję, że zostaną parafowane w ciągu kilkunastu dni — mówi Rafał Miland, wiceprezes PERN. PERN zarządza siecią rurociągów ropy naftowej i paliw oraz magazynami ropy naftowej w Polsce, a OLPP — magazynami paliw. Skarb państwa, który kontroluje PERN, próbował połączyć obie spółki już w 2007 r., a potem w latach 2013-14. Nie udało się, m.in. ze względu na opór załogi. Obecny zarząd PERN wyciągnął z tego wnioski i negocjacje z pracownikami po traktował priorytetowo.

— Celem fuzji jest oczywiście przeorganizowanie firmy, ale tak, by pracownicy nic na tym nie stracili — podkreśla

Rafał Miland. Oznacza to, w dużym uproszczeniu, wydatki, które wiceprezes szacuje łącznie na kilkanaście milionów złotych. W ten sposób PERN sfinansuje nagrodę konsolidacyjną, podwyżki dla pracowników OLPP (którzy dziś zarabiają średnio mniej niż w PERN) oraz jednorazowy wykup nagród jubileuszowych, należnych załodze w ciągu najbliższych pięciu lat (w zamian załoga zgodziła się na rezygnację z tych nagród w przyszłości). Połączenie wejdzie w życie 2 stycznia 2018 r. Powiększonemu PERN łatwiej będzie unieść inwestycje, na które w najbliższych latach zamierza wydać blisko 2 mld zł.

— Im większe kapitały, tym łatwiej o kredyt. Dodatkowym wsparciem przy pozyskiwaniu finansowania jest dla nas pakiet akcji Orlenu, będący naszą długoterminową inwestycją — przyznaje Rafał Miland. PERN wzbudził sensację na początku 2017 r., ogłaszając, że kupił 4,9 proc. akcji PKN Orlen, paliwowego koncernu, też kontrolowanego przez skarb państwa. Od tego czasu kurs Orlenu wzrósł o 40 proc. W roli akcjonariusza Orlenu PERN zachowuje się jednak spokojnie — na czerwcowym walnym zgromadzeniu głosował tak jak skarb państwa, nie sygnalizuje też chęci nominowania reprezentanta do rady nadzorczej. Skupia się na inwestycjach.

— OLPP uruchomił program budowy 300 tys. m sześc. nowych mocy magazynowych, a PERN planuje 500 tys. m sześc. nowych mocy w bazie w Gdańsku oraz w terminalu naftowym w Gdańsku. To oznacza, że na wspólne inwestycje w zbiorniki wydamy łącznie ponad pół miliarda złotych. Przetargi zostały już ogłoszone — mówi Rafał Miland.

PERN rozbudowuje moce, bo niskie ceny ropy stymulują popyt na ten surowiec. Do tego polskie koncerny i traderzy coraz chętniej sprowadzają go morzem, z krajów innych niż Rosja, która tradycyjnie nadal jest dla Polski głównym dostawcą. — Terminal naftowy w Gdańsku pracuje pełną parą, a zainteresowanie jest tak duże, że zdarza nam się odmawiać — zauważa Rafał Miland.

Popyt skłania też PERN do myślenia nad budową drugiej nitki ropociągu łączącego Gdańsk z Płockiem. Wartość tej inwestycji sięgnęłaby 1 mld zł. — Analizy trwają. Na razie legislacja nie sprzyja takim inwestycjom — uważa Rafał Miland.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / PERN planuje ofensywę