Perspektywy złotego nie są najlepsze

Mariusz Potaczała
opublikowano: 13-06-2007, 00:00

Kurs dolara wzrósł wczoraj do 2,8750 zł, a euro — poruszał się od 3,82 do 3,84 zł. Przy braku danych makro przebieg notowań odzwierciedlał zmiany na rynku międzynarodowym. A tam trwa proces umacniania amerykańskiej waluty. Wzrostowi dolara sprzyja rosnąca rentowność amerykańskich obligacji. To szkodzi złotemu, bo część kapitału odpływa do Ameryki. Naszej walucie nie sprzyjają też wypłaty dywidend inwestorom zagranicznym. Złotemu nie pomogły nawet podniesione przez Ministerstwo Finansów prognozy wzrostu PKB na 2008 r. z 5,5 do 5,7 proc.

Dzisiejsze dane o inflacji będą bardzo ważne. Rynek oczekuje, że spadnie ona do 2,1 proc. r/r, a to utwierdzi inwestorów w przekonaniu, że najbliższej podwyżki stóp możemy oczekiwać na jesieni. To przełoży się na spadek kursu złotego.

Mariusz Potaczała

DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu