Pesa zbuduje lokomotywy na wynajem

Kontrolowany przez państwo Polski Fundusz Rozwoju wesprze bydgoskiego producenta taboru. Newag też chce takiej pomocy.

Fundusz Inwestycji Infrastrukturalnych, zarządzany przez Polski Fundusz Rozwoju (PFR), oraz bydgoska Pesa podpisały umowę o powołaniu spółki celowej Rail Capital Partners. Jej zadaniem będzie dzierżawa lokomotyw. Pomysł budowy spółki taborowej oparty jest na wzorcach brytyjskich i niemieckich. — W latach 2016-20 nowa spółka zostanie zasilona kapitałem wysokości 200 mln zł — mówi Paweł Borys, prezes PFR.

PRIORYTETY:
Zobacz więcej

PRIORYTETY:

Paweł Borys, prezes PFR, podkreśla, że dla spółki szybki zwrot z inwestycji nie jest kluczowy. Priorytetem jest wsparcie nowoczesnych produktów i technologii, dlatego zainwestuje w projekt kierowanej przez Tomasza Zaboklickiego Pesy. ARC

Na początek Pesa i fundusz wyłożą po 50 mln zł. W pierwszym etapie do przewoźników trafi 8 lokomotyw elektrycznych Gama Marathon, z dodatkowym agregatem spalinowym. Pierwsza będzie gotowa w I kw. 2017 r. — poinformował Tomasz Zaboklicki, prezes bydgoskiej firmy. Nie ma jeszcze kandydata na najemcę, ale według Pesy trafi ona do przewoźnika, który będzie wykonywał transport intermodalny.

Lokomotywami nie będą raczej zainteresowane PKP Cargo, które mają sporo taboru w czeskiej spółce AWT. Jej głównym biznesem jest transport węgla na rynku naszego południowego sąsiada, a ponieważ tamtejsze kopalnie zbankrutowały, część lokomotyw została uwolniona. Autorzy pomysłu nie obawiają się jednak braku chętnych, którzy będą mieli dostęp do dzierżawy taboru, bez konieczności zadłużania się na kosztochłonne inwestycje zakupowe.

— Mam mieszane uczucia. Cieszy mnie, że rząd wspiera polski przemysł kolejowy, ale dlaczego akurat lokomotywy z Pesy, które nie cieszą się najlepszą opinią — zastanawia się Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej. Ma na myśli 10 zamówionych niedawno przez PKP Intercity lokomotyw Gama, które ulegały częstym awariom. Koleje Mazowieckie, które kupiły dwie Gamy, twierdzą natomiast, że obie lokomotywy spisują się dobrze — władze samorządowej spółki chwalą ich niską awaryjność. Rządowe wsparcie dla Pesy to zła wiadomość dla Newagu, dostawcy lokomotyw Griffin i Dragon.

Spółka ma kłopot z zakładem z Gliwicach. Po uruchomieniu własnego remontu lokomotyw przez PKP Cargo zmniejszył się popyt na usługi spółki. Newag rozważa m.in. likwidację zakładu, przeniesienie części produkcji z Nowego Sącza albo sprzedaż gliwickiej fabryki. Wzmocnienie konkurenta z Bydgoszczy to dodatkowy cios.

— Moglibyśmy uratować Gliwice, gdybyśmy otrzymali podobne wsparcie jak Pesa.

Przeanalizujemy projekt i być może także złożymy wniosek do funduszu o wsparcie — mówi Zbigniew Jakubas, główny akcjonariusz Newagu. Paweł Borys zachęca polskich przedsiębiorców do współpracy. Podkreśla, że fundusz będzie chętnie angażował się nie tylko w projekty taborowe, ale także w szeroko rozumiane inwestycje infrastrukturalne. Pomysł inwestowania w pojazdy kolejowe przeznaczone na dzierżawę nie jest w Polsce nowością. Należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu Spółka Polski Tabor Szynowy zleciła niedawno poznańskiej Fabryce Pojazdów Szynowych (także z grupy agencji) modernizację elektrycznych składów, by później wydzierżawić je przewoźnikom lokalnym. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Pesa zbuduje lokomotywy na wynajem