Chiński koncern miał poinformować o niewywiązaniu się z zobowiązań kontraktowych z powodu siły wyższej, którą jest epidemia koronawirusa, wobec dostawców gazu rurociągami, a także przynajmniej jednego dostawcy LNG.
Reuters przypomina, że import zaspokaja 40 proc. popytu PetroChina na gaz. Ok. 70 proc. importu odbywa się przez rurociągi z Azji Środkowej, Mjanma i Rosji. Reszta to dostawy LNG, twierdzi jeden z informatorów agencji.
Reuters podkreśla, że wciąż nie jest jasne jaka jest wielkość dostaw i ich terminy, w przypadku których PetroChina powołał się na siłę wyższą.
Agencja przypomina, że w lutym główny chiński importer LNG, China National Offshore Oil Corp (CNOOC) zawiesił kontrakty z co najmniej trzema dostawcami, co spowodowało spadek cen skroplonego gazu ziemnego do rekordowo niskiego poziomu.