Jeden z największych chińskich koncernów naftowych przyspieszy zakupy aktywów energetycznych i rozwinie poszukiwania złóż gazu ziemnego w związku z zapotrzebowaniem na paliwa, będącym m.in. skutkiem nuklearnego kryzysu w Japonii.
— Przyspieszymy światową ekspansję — mówi Zhou Jiping, szef PetroChina.
Problemy Japonii zwiększą zapotrzebowanie na ropę i gaz, gdyż jest ona największym na świecie importerem skroplonego gazu. W 2010 r. produkcja gazu przez koncern zwiększyła się o 5,2 proc., trzykrotnie więcej niż produkcja ropy. Prognoza na ten rok zakłada dynamikę 10,4 proc. dla gazu i 3,3 proc. dla ropy.