Petrolinvest ma prezesa. Na chwilę

PJ
opublikowano: 2010-07-09 00:00

Pokieruje spółką do czasu znalezienia... właściwego prezesa. Każdy członek rady dostał misję specjalną.

Pokieruje spółką do czasu znalezienia... właściwego prezesa. Każdy członek rady dostał misję specjalną.

Po odejściu ze stanowiska prezesa Petrolinvestu Pawła Gricuka w zarządzie spółki i radzie nadzorczej trwają roszady kadrowe. Wczorajsza rada nadzorcza dokonała kolejnej. Prezesem spółki został Roman Niewiadomski, do tej pory szef Petrolinvest Gaz.

"Roman Niewiadomski będzie pełnił tę funkcję do czasu zakończenia rozmów z kandydatami na stanowisko prezesa" — czytamy w komunikacie spółki.

Dlaczego zdecydowano się na to przejściowe rozwiązanie? Bo statut Petrolinvestu nakłada obowiązek uzupełnienia składu zarządu o prezesa z zarządu.

To nie koniec zmian. Czterej członkowie rady dostali specjalne zadania. Komunikat określił to jako nadanie im "indywidualnych uprawnień nadzorczych nad kluczowymi obszarami działalności spółki". Dostali uprawnienia w zakresie "samodzielnego pełnia funkcji nadzorczych". I tak Bertrand Le Guern z racji narodowości oraz doświadczenia w biznesie ma nadzorować rozmowy z francuskim Totalem.

— Musimy doprowadzić do wypełnienia jeszcze kilku warunków zawieszających wejście w życie podpisanej w marcu umowy i doprowadzić do jak najszybszego rozpoczęcia wierceń na złożu OTG — mówi jeden z członków rady nadzorczej Petrolinvestu.

Rafał Juszczak, kiedyś m.in. prezes PKO BP, ma odpowiadać za relacje z instytucjami finansowymi. Będzie więc nadzorował pracę Marka Pietruszewskiego, członka zarządu ds. finansowych. Z kolei bankowiec Andre Spark ma odpowiadać za wprowadzenie w życie umowy z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju (EBOR). Podpisana jeszcze w marcu przewiduje zasilenie Petrolinvestu 50 mln USD na wiercenia w Kazachstanie. Andre Spark był kilka lat temu jednym z menedżerów EBOR.

Sam przewodniczący rady Ryszard Krauze, prezes i właściciel Prokom Investments, głównego akcjonariusza Petrolinvestu, dostał uprawnienia w zakresie "samodzielnego pełnienia czynności nadzorczych w całym obszarze działalności spółki ze szczególnym uwzględnieniem strategicznych inwestycji spółki".

Z Petrolinvestu nie znika na razie Paweł Gricuk. Do końca roku, na mocy właśnie podpisanej umowy, będzie doradzał radzie nadzorczej. Nie chciał skomentować, czym będzie się zajmował.