Petrolinvest uspokaja...

PJ
opublikowano: 06-07-2009, 00:00

Zasoby perspektywiczne w Kazachstanie znacząco wzrosły. Do wydobycia ropy droga jednak daleka.

Zasoby perspektywiczne w Kazachstanie znacząco wzrosły. Do wydobycia ropy droga jednak daleka.

Petrolinvest opublikował raport na temat zasobów perspektywicznych kontraktu OTG przygotowany przez niezależnego eksperta — firmę McDaniel Associates Consultants. Raport ocenia te zasoby na poziomie przekraczającym 1,9 mld boe (baryłek ekwiwalentu ropy naftowej). Spółka podkreśla, że to "dwukrotne zwiększenie wydobywczego potencjału geologicznego tego kontraktu w stosunku do raportu opublikowanego w styczniu 2008 roku".

Według Petrolinvestu, wielkość zasobów, uwzględniająca wszystkie pięć czynników, które zgodnie z międzynarodowymi standardami zazwyczaj brane są pod uwagę przy szacowaniu profilu ryzyka prac poszukiwawczych, uległa zwiększeniu ze 174 milionów boe do 450 milionów boe. Zdaniem spółki, jest to potwierdzenie, iż kontrakt OTG jest jedną z największych koncesji poszukiwawczych w Kazachstanie, zarówno pod względem potencjału geologicznego, jak też wartości występujących na jej terenie zasobów węglowodorów.

Eksperci podkreślają jednak, by nie wpadać w zachwyt.

— Od stwierdzenia poziomu zapasów perspektywicznych do realnego wydobycia z nich ropy jest jeszcze daleka droga. Oczywiście, zasoby mogą kryć potencjalnie lukratywne pokłady ropy i gazu. Może się jednak też na przykład okazać, że nie opłaca się z nich ich czegokolwiek wydobywać — sądzi dwóch ankietowanych przez "PB" ekspertów.

Tymczasem Paweł Gricuk, prezes Petrolinvestu, powiedział w sobotnim "Parkiecie", że będzie rozmawiał z przedstawicielami chińskich firm naftowych w sprawie ich udziału w projektach spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu