Peugeot 206 Cabrio: droga solidna zabawka

Krzysztof Kluska
10-08-2001, 00:00

Peugeot 206 Cabrio: droga solidna zabawka

Firma Peugeot, rozszerzając gamę modeli, proponuje kierowcom swoje najmniejsze auto oznaczone symbolem 206, ale w wersji Coupé Cabrio. Niewątpliwie największym atutem tego samochodu jest to, czego może nie być — czyli składany dach.

Każdy kierowca bez względu na gust czy motoryzacyjne preferencje z pewnością miał w pewnym momencie ochotę na przejażdżkę samochodem, który nie ma dachu. Kabriolety zawsze kojarzyły się z wolnością i relaksem. Francuski koncern Peugeot włączył do swojej oferty takie właśnie przyjemne auto, które pozwala rozkoszować się jazdą w pełnym wietrze. Peugeot 206 w wersji Coupé Cabrio robi bardzo dobre wrażenie zarówno jeśli chodzi o wygląd jak i parametry techniczne.

Prawie idealna elipsa

Bryła nadwozia Peugeota 206 zarówno w wersji Cabrio jak i w wersjach 3- i 5-drzwiowych jest zwarta i jednolita. Z przodu 206 CC nie różni się praktycznie niczym od wersji z zabudowanymi nadwoziami. Tył z kolei odrobinę przypomina okrągłe nadwozie największego przedstawiciela rodziny, czyli Peugeota 607. Decydują o tym głównie zachodzące na błotniki tylne reflektory.

Ze złożonym dachem, jedynym — niestety nieodzownym — elementem samochodu, który zakłóca prawie idealnie elipsowatą linię nadwozia jest przednia szyba, która w opcji ze złożonym dachem wygląda jednak dość dobrze. Jest mocno nachylona do wewnątrz samochodu, co niestety sprawia, że górna krawędź szyby znajduje się dość blisko głowy kierowcy i pasażera z przedniego fotela.

Teoretycznie dla czworga

Auto oznaczone jako Coupé Cabrio, posiada tylko jedną parę drzwi, które nawet przy zamkniętym dachu umożliwiają dość swobodne wejście do samochodu. Niestety, 206 CC jest najwygodniejszy dla dwóch osób (kierowca i pasażer z przodu). Osoby jadące z tyłu mogą zapomnieć o komforcie. Przyczyna jest bardzo prosta — brak miejsca na nogi. Jedna nieduża osoba, jadąc z tyłu może w miarę wygodnie siedzieć w poprzek trzymając nogi na siedzeniu, jednak już dwoje dzieci nie mieści się na tylnej kanapie.

Jeśli na chwilę zapomnieć o męczarniach pasażerów usadowionych z tyłu, można spokojnie skoncentrować się na wystroju wnętrza samochodu. W wersji ze sportowymi dodatkami firma oferuje szczęśliwemu nabywcy dwukolorową skórzaną tapicerkę i aluminiowe nakładki na pedały. Aluminiowy jest ponadto drążek zmiany biegów i obwódki zegarów, których tarcze są oczywiście białe. Auto ma montowane seryjnie 4 poduszki powietrzne i klimatyzację. Ta ostatnia może się nie przydać przy jeździe ze złożonym dachem.

Praktycznie 2,0

Wygląd samochodu jednym się może spodobać, a innym nie. Jednak to jak 206 CC jeździ, wywołuje jedynie pozytywne wrażenia. Auto jest wyposażone w silnik o pojemności 2,0 l, który osiąga moc 136 KM przy 6100 obrotach. Dzięki takim parametrom samochód rozpędza się od 0 do 100 km/h w niecałe 9 sekund. Prędkość maksymalna, to jak podaje producent 210 km/h. Osiągi są więc naprawdę dobre.

Niewątpliwą zaletą z punktu widzenia amatorów ostrej jazdy jest sztywne zawieszenie, które w połączeniu z niewielkim rozstawem osi ogranicza komfort jazdy, ale zapewnia sporą frajdę. Również na plus — choć znów nie dla wszystkich — należy zaliczyć dość twardy układ kierowniczy. Samochód, który doskonale prowadzi się w ciasnych zakrętach (delikatna skłonność do wynoszenia tyłu na zewnątrz zakrętu) wymaga dość mocnego trzymania kierownicy i w przeciwieństwie do ekskluzywnych limuzyn, w których wspomaganie działa przy każdej prędkości, tu trzeba użyć sporo siły do manewrowania kierownicą podczas szybkiej, agresywnej jazdy. Dzięki temu kierowca ma jednak poczucie pewniejszego prowadzenia samochodu.

Niestety, podobnie jak w przypadku większości nowych samochodów, największym mankamentem tego auta jest jego cena kształtująca się w okolicach 80 tys. zł. Fajna zabawka, ale dla dysponujących grubym portfelem.

Krzysztof Kluska

k.kluska@pb.pl tel. (022) 611-62-74

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Kluska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Peugeot 206 Cabrio: droga solidna zabawka