PFPK zamierza poręczać kredyty w całym regionie

Ryszard Gromadzki
opublikowano: 2001-02-14 00:00

PFPK zamierza poręczać kredyty w całym regionie

Fundusz chce stworzyć w województwie wielkopolskim holding spółek

Poznański Fundusz Poręczeń Kredytowych w ciągu zaledwie czterech miesięcy działalności udzielił 40 poręczeń o łącznej wartości 1,2 mln zł. Zarząd myśli o przekształceniu w przyszłości PFPK w fundusz regionalny, działający w całej Wielkopolsce. Chce też współpracować z większą liczbą banków.

Poznański Fundusz Poręczeń Kredytowych formalnie rozpoczął działalność w czerwcu 2000 r.

— Jednak prace związane z przygotowaniem siedziby spowodowały, że faktycznie fundusz rozpoczął działalność we wrześniu 2000 r. Wyniki za rok 2000 trzeba zatem ocenić bardzo pozytywnie — mówi Jerzy Bartnik, przewodniczący rady nadzorczej Poznańskiego Funduszu Poręczeń Kredytowych.

Jego zdaniem, PFPK działa w trudnych warunkach.

— Przedsiębiorców zniechęca do kredytów forsowana przez RPP polityka wysokich stóp procentowych. Rzutuje to na działalność wszystkich funduszy poręczeń kredytowych — mówi Jerzy Bartnik.

Inną przyczyną, która wpłynęła na wyniki PFPK, był brak możliwości poręczenia kredytów 2-3 mln zł.

— Jesteśmy na to funduszem zbyt małym. Maksymalna kwota, którą możemy poręczyć, wynosi 200 tys. zł — wyjaśnia Jerzy Bartnik.

Fundusz najczęściej poręcza kredyty wysokości 60-80 tys. zł. PFPK gwarantuje do 60 proc. kredytu.

Instrument polityczny

Ministerstwo Gospodarki wśród priorytetów polityki wspierania małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce widzi tworzenie lokalnych funduszy poręczeń kredytowych. W tegorocznym budżecie na różne formy wspierania tego sektora zapisano ponad 70 mln zł.

— To może przyczynić się do wzmocnienia akcji poręczeniowej — mówi Jerzy Bartnik.

Twierdzi, że również PHARE zamierza uruchomić nowe środki w ramach programu pomocy małym i średnim firmom w Polsce.

— Chcielibyśmy skorzystać także z tych pieniędzy — twierdzi Jerzy Bartnik.

Na razie jednak nie jest znana wysokość środków z PHARE.

PFPK ma zamiar rozszerzyć zakres swojej działalności.

— Już teraz zgłaszają się do nas przedsiębiorcy z Wrześni. Być może celowe byłoby utworzenie czegoś na kształt struktury holdingowej, której centralnym ośrodkiem byłby PFPK, a w wielkopolskich powiatach działałyby jego spółki córki — zastanawia się Jerzy Bartnik.

Zastrzega, że nie było to jeszcze dyskutowane z udziałowcami funduszu — PKO BP i miastem Poznań.

Więcej banków

Według Jerzego Bartnika, elementem, który mógłby uczynić działalność PFPK bardziej efektywną, byłoby rozszerzenie listy banków współpracujących z funduszem.

Udziałowcy funduszu nie dyskutowali jednak jeszcze na ten temat.