PGE postawi elektrownię na gaz

Miała być na węgiel, będzie na gaz. Nową elektrownię największa polska firma energetyczna postawi koło Szczecina.

Nową i zaskakującą rekomendację wydał komitet inwestycyjny PGE, największej polskiej firmy energetycznej. Uznał, że „ze względu na uwarunkowania ekonomiczne, lokalizację elektrowni, a także zmiany w otoczeniu rynkowym i regulacyjnym” najkorzystniejszym paliwem dla zależnego Zespołu Elektrowni Dolna Odra będzie gaz. Nowa rekomendacja oznacza zmianę wcześniejszej. W czerwcu 2017 r. komitet uznał, że najlepszy byłby węgiel kamienny.

Zobacz więcej

Fot. Jacek Swierczynski-Dziennik Wschodni-Forum

Skąd zmiana? Przedstawiciele PGE wskazują przede wszystkim na konsultacje z PSE, operatorem krajowej sieci elektroenergetycznej. „ZEDO położona jest w rejonie charakteryzującym się dużym zapotrzebowaniem na moce bilansujące, więc nowa jednostka powinna charakteryzować się wysoką elastycznością” — czytamy w komunikacie. ZEDO zlokalizowane jest koło Szczecina. W tym rejonie skoncentrowane są inwestycje wiatrowe, nieodległe są też niemieckie inwestycje w wiatraki na Bałtyku, ponadto to tu odczuwalne są niekontrolowane przepływy energii z Niemiec (z niemieckich wiatraków).

Gazówka, którą łatwo i tanio można włączyć i wyłączyć, jest zatem — jak przekonuje PGE — w tym rejonie pożądana. PGE wydaje się też wierzyć w korzystne dla gazówek warunki rynkowe. Po pierwsze, gazu w Polsce ma być więcej i ma być tańszy, o ile zrealizowane zostaną inwestycje w rozbudowę terminalu LNG w Świnoujściu i w nowy gazociąg Baltic Pipe. Po drugie, PGE widzi w węglu ryzyko, związane z „polityką klimatyczno-energetyczną Unii Europejskiej”, limitami emisyjnymi i „postępującą rewizją systemu handlu uprawnieniami do emisji CO 2”.

Mimo tych argumentów decyzja PGE (choć nie jest ostateczna) może zaskakiwać m.in. ze względu na zaangażowanie firmy w restrukturyzację polskich kopalni. PGE jest udziałowcem Polskiej Grupy Górniczej, której sytuacja finansowa i operacyjna wciąż nie jest komfortowa. W ostatnich latach nie było widać na horyzoncie wielkich inwestycji gazowych. W planach jest jedynie budowa przez PGNiG bloku gazowo-parowego na warszawskim Żeraniu. Poza tym planowany przez ZEPAK projekt bloku w Koninie został odłożony na półkę, a projekt Azotów w Puławach — odwołany i zastąpiony projektem węglowym. Z konieczności kontynuowany jest zaś projekt w Stalowej Woli, budowany wspólnie przez PGNiG i Tauron, a odziedziczony po poprzednich zarządach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Energetyka / PGE postawi elektrownię na gaz