PGF pożycza na bieżące sprawy

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2000-03-01 00:00

PGF pożycza na bieżące sprawy

Polska Grupa Farmaceutyczna zawarła umowę z Wielkopolskim Bankiem Kredytowym o kredyt rewolwingowy wysokości 10 mln zł. Środki te zostaną przeznaczone na sfinansowanie bieżącej działalności spółki.

Spłata kredytu ma nastąpić w dniu 19 kwietnia 2000 roku. Jak podał emitent, w okresie ostatnich dwunastu miesięcy łączna wartość pożyczek zaciągniętych w WBK wyniosła już 49,3 mln zł. Ostatnia pożyczka ma na celu poprawienie efektywności wykorzystania kapitałów spółki, co wiąże się z różnicą w terminie wpływu i wypływu środków ze spółki. Większość z wpływów trafia do przedsiębiorstwa w godzinach nocnych, a jak poinformował Wojciech Rosicki, rzecznik PGF, są one spółce potrzebne znacznie wcześniej.

— W ten sposób zabezpieczamy finansowanie naszej działalności — tłumaczy przedstawiciel PGF.

Jak oceniają analitycy, łódzka firma, tworząca największą grupę kapitałową wśród polskich dystrybutorów leków, dzięki stałemu zwiększaniu udziałów w krajowym rynku farmaceutycznym ma szansę na skuteczną konkurencję z zagranicznymi potentatami branży. I choć na razie Zachód nie kwapi się zbytnio do inwestowania na naszym rynku dystrybutorskim, zagrożenie to wzrasta z roku na rok. Dlatego, zdaniem zarówno zarządu PGF jak i analityków konieczne jest zdobycie jak największych udziałów w rynku. Jak się szacuje, obecnie Polska Grupa Farmaceutyczna kontroluje w ramach całej grupy 23-25 proc. polskiego rynku leków.

Jak zapowiedział prezes Jacek Szwajcowski, w tym roku spółka zamierza się skoncentrować na połączeniu dotychczasowych spółek zależnych w jedną grupę. Konsekwencją tego, z jednej strony, będzie poprawa zarządzania podległymi podmiotami, a przy tym obniżenie kosztów działalności, z drugiej jednak, będą to na tyle kosztowne procesy, iż mogą niekorzystnie wpłynąć na tegoroczne wyniki przedsiębiorstwa. W ubiegłym roku firma uzyskała przychody wysokości 1,65 mld zł i zarobiła na czysto 20,2 mln zł. Zysk, podobnie jak w przypadku większości pozostałych dystrybutorów, był znacznie mniejszy od wcześniejszych prognoz (29,6 mln zł).

Spowodowane to było nieprzewidzianym spadkiem popytu na leki, jaki obserwowaliśmy w pierwszej połowie 1999 roku. Obecnie sytuacja wróciła do normy, chociaż projekt zmian wysokości marży hurtowej na refundowane leki importowane wprowadził na rynek dużą dozę niepewności. Firmy dystrybutorskie, w tym PGF, bulwersuje tempo wprowadzania zmian, które nie pozwala, zdaniem Wojciecha Rosickiego, na odpowiednie przygotowanie się rynku do niższych stawek. Podobnie twierdzą analitycy.

— Można by rzec, że jest to działanie na szkodę dystrybutorów, gdyż może wpłynąć na obniżenie ich zysków i pogorszenie kondycji finansowej. Osłabienie rodzimych podmiotów znacznie ułatwi ekspansję zagranicznych potentatów — twierdzi jeden z analityków.