PGNiG chce przejmować, bo dba o rating

- Polska ma obniżony rating, a to może mieć wpływ na inne spółki. Dlatego jesteśmy zainteresowani inwestycjami w regulowanym sektorze ciepłowniczym – mówi Bogusław Marzec, wiceprezes PGNiG.

W ten sposób wiceprezes gazowego giganta, odpowiedzialny za sprawy finansowe, odniósł się do pytań o plany firmy w sektorze ciepłowniczym. Nawiązał do niedawnej decyzji firmy ratingowej Standard&Poor’s, o obniżeniu Polsce ratingu.

Zobacz więcej

Piotr Woźniak Fot: Marek Wiśniewski, "Puls Biznesu"

- Segment ciepłowniczy jest regulowany, zatem obniża ryzyko biznesowe. Ekonomiści nazywają to współczynnikiem Beta. Im mniejsze ryzyko, tym tańsze finansowanie, tym wyższa zdolność kredytowa – tłumaczy Bogusław Marzec.

Dlatego PGNiG deklaruje zainteresowanie aktywami ciepłowniczymi w kraju, ale „dobrymi”. Wiadomo, że zalezna PGNiG Termika rozmawia o przejęciu spółki ciepłowniczej od JSW (mówił o tym w Radiu Piekary Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii).

- Jesteśmy też zainteresowani aktywami wycofującego się EDF. Ale „dobrymi” – mówi Piotr Woźniak, prezes PGNiG.

Sam PGNiG wypowiedział umowę S&P zaraz po tym, jak agencja obniżyła rating krajowi. Moody’s utrzymał ostatnio spółce rating. To ważne, bo w lutym 2017 r. PGNiG musi spłacić obligacje warte 500 mln EUR.

Zarząd nie mówi o konkretnych liczbach, ani o kwotach. Ciepło nie jest jednak jedynym segmentem, w którym PGNiG myśli o przejęciach. W analizach są też złoża.

- Przyglądamy się – ucina pytania Bogusław Marzec.

PGNiG atakuje Urząd Regulacji Energetyki

Piotr Woźniak, prezes PGNiG, skrytykował dziś Urząd Regulacji Energetyki za wywieranie presji taryfowej na spółce.

Gazowy gigant podlega obowiązkowi taryfowemu i musi prosić URE o zatwierdzenie mu cen w czterech obszarach: hurcie, detalu, dystrybucji i w magazynowaniu.

-URE traktuje te taryfy w swoisty sposób, kompensuje jedne drugimi. To owocuje presją regulacyjną, zwłaszcza w połączeniu z innymi regulacjami, krajowymi i unijnymi. Presję widzimy też w obowiązku magazynowania, którego nie mają nasi drobni konkurenci. Generalnie polityka URE nie uwzględnia różnic pomiędzy PGNiG i konkurentami – zauważa Piotr Woźniak, prezes PGNiG.

Bogusław Marzec, wiceprezes PGNiG, tłumaczył z kolei w trakcie prezentacji wyników, że gdyby nie ta presja, wyniki PGNiG byłyby lepsze, porównywalne z tymi z 2014 r.

- Naszym kursem giełdowym rządzi URE – dodawał Piotr Woźniak.
Prezesem URE jest Maciej Bando, powołany w połowie 2014 r. na pięcioletnią kadencję.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PGNiG chce przejmować, bo dba o rating