Czytasz dzięki

PGNiG i Lotos zapowiadają inwestycje

PGNiG spodziewa się trudnego roku, ale Lotos, mimo zawirowań w cenach ropy, podtrzymuje plan inwestycji w złoża

Sezon publikacji przez giełdowe spółki wyników finansowych za 2019 r. nabrał w czwartek charakteru bardzo internetowego. Dwie państwowe spółki, czyli gazowy PGNiG i naftowy Lotos, zamieniły tradycyjne konferencje prasowe na transmisje online.

Jerzy Kwieciński zarządza PGNiG dopiero od stycznia, ale prezentował
w czwartek zeszłoroczne wyniki gazowej grupy. Spadły, a ten rok też będzie
trudny.
Zobacz więcej

BĘDZIE TRUDNIEJ:

Jerzy Kwieciński zarządza PGNiG dopiero od stycznia, ale prezentował w czwartek zeszłoroczne wyniki gazowej grupy. Spadły, a ten rok też będzie trudny. Fot. Marek Wiśniewski

— Przedsięwzięliśmy wiele specjalnych kroków, by przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się wirusa. Zatrudniamy prawie 25 tys. osób, więc umożliwiamy im pracę w domu, ograniczyliśmy też spotkania i delegacje — mówił Jerzy Kwieciński, prezes PGNiG.

Im cieplej, tym gazu mniej

Szef gazowego giganta, dominującego na krajowym rynku sprzedaży gazu, na przyszłość patrzy ostrożnie.

— Wirus już ma wpływ na sytuację finansową wielu firm, choć zakładamy, że będzie to wpływ przejściowy. Spadają ceny akcji, ale też ropy i gazu. W niektórych kontraktach cenę gazu mamy powiązaną z ceną ropy, więc częściowo ma to pozytywny aspekt. Niewątpliwie czeka nas jednak trudny rok — podkreśla Jerzy Kwieciński.

Miniony rok też nie był łatwy. PGNiG zarządzane było wówczas przez Piotra Woźniaka, którego Jerzy Kwieciński zastąpił dopiero z początkiem stycznia.

— Zużycie gazu było mniejsze ze względu na wyższą temperaturę.Miało to negatywny wpływ na wyniki — mówi Jerzy Kwieciński.

W 2019 r. grupa PGNiG miała 42,02 mld zł przychodów, czyli o 2 proc. więcej niż rok wcześniej. Wynik EBITDA spadł do 5,5 mld zł wobec 7,12 mld zł rok wcześniej. W raporcie PGNiG warto zwrócić uwagę na odpis związany z utratą wartości udziałów, które grupa ma w Polskiej Grupie Górniczej. PGNiG kontroluje nieco ponad 20 proc. jej akcji, a odpis wyniósł 272 mln zł.

Ukraina kusi

Jerzy Kwieciński zapowiedział, że PGNiG będzie się angażować w przedsięwzięcia związane z odnawialnymi źródłami energii.

— Jesteśmy spółką z małym śladem węglowym, jednocześniegaz jest świetnym uzupełnieniem OZE. Będziemy zainteresowani wejściem w takie projekty, przede wszystkim na poziomie lokalnym — zapowiada Jerzy Kwieciński.

PGNiG jest też zainteresowane rozwojem biznesu ciepłowniczego. Prezes nie chciał się jednak odnosić do informacji o planach sprzedaży segmentu ciepła przez CEZ czy Fortum.

— Nie mogę powiedzieć, z kim rozmawiamy i na jakim jesteśmy etapie — powiedział Jerzy Kwieciński.

Ekspansja międzynarodowa nadal jest ważnym elementem strategii PGNiG. Jerzy Kwieciński zapowiedział intensywną współpracę z Ukrainą.

— W tym roku rozpoczniemy prace poszukiwawcze. Tworzymy właśnie przedstawicielstwo — mów szef PGNiG.

Wirus nie zniechęca

Lotos zapowiedział zaś w czwartek przeznaczenie 500 mln zł na inwestycje w segmencie poszukiwawczo-wydobywczym w 2020 r. Załamanie cen ropy nie zachęca zarządu do wstrzymania się z tym planem.

— Inwestycje przynosiły korzyści przez najbliższych kilka czy kilkanaście lat. Kierowanie się chwilową sytuacją byłoby błędem — uważa Jarosław Kawula, wiceprezes ds. produkcji i handlu.

Lotos podtrzymał jednocześnie plan rozpoczęcia produkcji ropy na norweskim złożu Yme. Wydobycie, przypisane udziałom Lotosu (20 proc.), ma sięgać 5000 baryłek dziennie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane