Philips Lighting Poland: ruszył zakład w Pile
Wczoraj, w niespełna rok po wmurowaniu kamienia węgielnego, Philips Lighting Poland, producent artykułów oświetleniowych, uruchomił nowy zakład w Pile. Inwestycja wraz z parkiem maszynowym kosztowała 32 mln zł. Dzięki niej PLP zamierza do 2005 r. podwoić produkcję balastów elektronicznych.
Wczoraj przy ul. Przemysłowej w Pile nastąpiło uroczyste otwarcie nowego zakładu Philips Lighting Poland. Firma będzie w nim produkować balasty elektroniczne. Wartość inwestycji, łącznie z wyposażeniem obiektu, wyniosła około 32 mln zł. Budowa trwała niespełna rok.
Jedyny w Polsce
— Jest to jedyny tego typu zakład w Polsce. Na rynkach światowych odchodzi się obecnie od produkcji nieekonomicznych balastów elektromagnetycznych na rzecz elektronicznych. Nasz zakład w 95 proc. produkować będzie na eksport, przede wszystkim na rynki krajów Europy Zachodniej i Środkowej, gdzie taki typ technologii oświetleniowej jest już normą — mówi Bogdan Rogala, prezes Philips Lighting Poland.
Dodaje również, iż ponad 80 proc. całej produkcji koncernu Philipsa w Pile przeznaczone jest na eksport.
Około 16 mln zł inwestor wydał na uzupełnienie linii produkcyjnych. Zakupu wyposażenia dokonano w 2001 roku.
Dzięki uruchomieniu produkcji w nowym zakładzie PLP zamierza do 2005 roku podwoić sprzedaż balastów elektronicznych.
— Nie mogę podać wartości sprzedaży poszczególnych asortymentów, gdyż podajemy tylko skonsolidowane wyniki firmy — twierdzi Bogdan Rogala.
Wykanawcą był Hochtief
Decyzję o budowie nowego zakładu podjęto 2 lata temu. Głównym wykonawcą robót był Hochtief Północ z siedzibą w Pile.
Wszystkie budynki nowego zakładu są zintegrowane wokół produkcji. Na 5-ha powierzchni zlokalizowano hale produkcyjne o łącznej powierzchni około 6 tys. mkw. z częścią socjalną o powierzchni 1 tys. mkw., hale magazynowe o powierzchni 2,5 tys. mkw., a także biura o powierzchni 1,8 tys. mkw.
Philips Lighting Poland zakupił grunt pod budowę nowego zakładu częściowo od miasta Piły, częściowo od Gminy Ujście. Wartość gruntu wynegocjowano na 1 mln zł na warunkach wieczystej dzierżawy.
30 proc. z gminy
Bogdan Rogala twierdzi, że władze Gminy Ujście zwróciły się z prośbą o preferowanie swoich mieszkańców jako potencjalnych pracowników zakładu.
— W ciągu najbliższych trzech lat zamierzamy zwiększyć zatrudnienie z 500 na 700 pracowników. Zgodnie z apelem Gminy Ujście, w nowym zakładzie zamierzamy zatrudnić około 30 proc. nowych pracowników z tejże gminy — mówi Bogdan Rogala.
Wszyscy potencjalni pracownicy zakładów szkoleni są bezpośrednio przy liniach produkcyjnych.