Philips Medisize polubił katowicką strefę

opublikowano: 24-11-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Niecały rok po decyzji o budowie fabryki w Siemianowicach Śląskich producent sprzętu medycznego znowu tam inwestuje, tym razem w… elektromobilność.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • ile zainwestuje Philips Medisize
  • co to za inwestycja
  • jakie jeszcze duże projekty zostaną zrealizowane w katowickiej strefie
  • czy ten rok będzie równie dobry jak poprzedni

Listopad wypada na razie blado pod względem liczby decyzji w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Otrzymały je dwie firmy - jedna duża, a druga – bardzo duża. O pierwszej strefa informowała kilka dni temu: Mokate wyda 30 mln zł w fabryce w Żorach. Drugi projekt planuje Philips Medisize, który zainwestuje 192,9 mln zł w Siemianowicach Śląskich i utworzy co najmniej 20 miejsc pracy.

To amerykański producent sprzętu diagnostycznego, który w Europie ma fabryki w Finlandii, Czechach i Irlandii. Należy do firmy Molex, producenta elektroniki, której właścicielem jest Koch Industries. Pilips Medisize został założony w USA w 1964 r., zatrudnia 7 tys. osób w 36 miejscach w 11 krajach, m.in. w sześciu centrach B+R w USA, Europie i Azji. W grudniu ubiegłego roku spółka poinformowała o innej strefowej inwestycji w Siemianowicach Śląskich – w fabrykę narzędzi i sprzętu medycznego za 115,5 mln zł.

– Jest to kolejna inwestycja tej firmy w tej samej lokalizacji. Inny jest jednak przedmiot działalności – mówi Janusz Michałek, prezes KSSE.

Fabryka będzie produkować komponenty instalowane do ogniw akumulatorów, umożliwiające działanie systemów zarządzania baterią. Systemy te stosowane są w samochodach elektrycznych, a także w stacjonarnych magazynach energii.

We wrześniu i październiku KSSE wydała decyzje dla m.in. MDM NT (96 mln zł), Mondi (40 mln zł), ILC Dover (56,7 mln zł), JBG-2 (50,1 mln zł) i Vaillant (36 mln zł). Tegoroczni inwestorzy otrzymali 62 decyzje (w ubiegłym roku było ich 100), deklarują 1,8 mld zł nakładów i prawie 900 miejsc pracy.

– Jeżeli zestawimy tegoroczny wynik z innymi latami, poza 2021 r., to jest to jeden z najlepszych wyników naszej strefy przez ponad 25 lat funkcjonowania. Planowana od 2023 r. zmiana przepisów o PSI w zakresie kryteriów ilościowych spowoduje, że będzie łatwiej wspierać reinwestycje firm małych i mikro. Przewiduję, że zwiększy się wartość nakładów w firmach z tego sektora, a to jest jeden z głównych celów powstania Polskiej Strefy Inwestycji – mówi Janusz Michałek.

Wiedział, że tak będzie:
Wiedział, że tak będzie:
Janusz Michałek, prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, już na początku roku twierdził, że trudno będzie pobić rekordowy 2021. Nie mylił się.
Dariusz Iwański

W przyszłym roku strefa zakończy sztandarową inwestycję KSSENON - akcelerator biznesowy, który buduje w Żorach.

– Powstanie infrastruktura dla ciekawych, kreatywnych projektów inwestycyjnych, której do tej pory nam brakowało. Liczę, że dostępność hal modułowych zachęci przedsiębiorców do realizacji kolejnych przedsięwzięć i inkubowania działalności w początkowej fazie rozwoju. Następnie będziemy oferować większe lokalizacje dla bardziej dojrzałych projektów – zapowiada prezes KSSE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane