Piast: możliwy partner

Paweł Mazur
opublikowano: 04-10-2000, 00:00

Piast: możliwy partner

W ciągu trzech lat moce produkcyjne spółki zwiększą się do 2,5 mln hl piwa

DO PRZODU: Inwestycje zwiększą moce Piasta, którego właścicielem jest Ryszard Varisella, do 1,5 mln hl piwa w 2001 roku. fot. BS

Ryszard Varisella, właściciel browaru Piast, nie wyklucza aliansu z zachodnim inwestorem branżowym. Na razie jednak samodzielnie prowadzi modernizację, na którą w tym roku Piast wydał 40 mln zł. W 2000 r. browar wypracuje pierwszy od czterech lat zysk netto.

Piast, którego właścicielem jest Ryszard Varisella, należy do nielicznej grupy browarów, które nie mają jeszcze zachodniego inwestora branżowego. Nie jest tajemnicą, że dolnośląską spółką interesują się od dawna inwestorzy branżowi. Ostatnio na piwnym rynku dużo się mówi o zakupie tego browaru przez koncern piwny Brau-Union. Austriacy bardzo intensywnie penetrują polski rynek. Zakupili już Van Pura z Rzeszowa oraz bydgoskiego Kujawiaka. W końcowej fazie znajdują się rozmowy dotyczące Browarów Warszawskich. Ewentualne przejęcie Piasta pozwoliłoby Austriakom na opanowanie dodatkowo około 4 proc. krajowego rynku piwnego, należące w ubiegłym roku do dolnośląskiego producenta.

— Wbrew pogłoskom krążącym na rynku, nie zamierzam sprzedawać Piasta. Możliwy jest natomiast alians na zasadach partnerskich z silnym branżowym zachodnim inwestorem — mówi Ryszard Varisella.

Zarząd Piasta chce sprzedać w tym roku ponad 1 mln hl piwa. W 1999 r. firma zdołała ulokować na rynku ponad 860 tys. hl piwa. Gdyby więc tegoroczne plany sprzedaży się sprawdziły, Piast zanotowałby około 20-proc. wzrost sprzedaży.

Milionowe inwestycje

Zdaniem zarządu Piasta, wzrost sprzedaży jest konsekwencją dużych inwestycji w browar. W tym roku zainstalowano i uruchomiono m.in. linię do rozlewu butelkowego piwa firmy Krones o wydajności 60 tys. butelek na godzinę. Dzięki temu Piast mógł zrezygnować z tzw. rozlewu usługowego. Ogółem inwestycje w Piasta w tym roku zamkną się kwotą 40 mln zł. Rozwój sieci dystrybucji w ostatnich dwóch latach kosztował firmę ponad 20 mln zł. Planowany na ten rok wzrost sprzedaży spowodował konieczność zwiększenia mocy produkcyjnych browaru. W 2001 roku kierownictwo firmy planuje m. in. rozbudowę warzelni i infrastruktury energetycznej oraz instalację dodatkowych tankofermentorów. Koszt modernizacji będzie niższy niż tegoroczne wydatki.

Wyjście na prostą

Zmiany w Browarach Dolnośląskich zaczynają znajdować też odzwierciedlenie w wynikach finansowych. Po ośmiu miesiącach sprzedaży Piast zanotował zysk operacyjny wysokości 5 mln zł. Zdaniem kierownictwa firmy, w 2000 roku browar wypracuje zysk netto. Będzie to pierwszy od czterech lat dodatni wynik finansowy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Mazur

Polecane