Silva Maris – z łaciny las morza – powstaje na Wyspie Sobieszewskiej w Gdańsku, 500 metrów od plaży wyróżnionej certyfikatem Błękitnej Flagi. W siedmiu budynkach usługowo-apartamentowych zaprojektowano około 500 lokali, obiekt usługowy z restauracją oraz hotel z infrastrukturą i strefą wellness. Zabudowa będzie zróżnicowana pod względem wysokości – od jednej do pięciu kondygnacji.
Teren inwestycji to dawna jednostka wojskowa przekształcona później w ośrodek wypoczynkowy Alma II, który od 2015 r. pozostawał opuszczony. Kilka kilometrów dalej funkcjonuje już Solmarina – wcześniejszy projekt Dekpol Dewelopera, który zbudował w tej części wyspy prywatną marinę i czterogwiazdkowy hotel.
Ptasie gniazda i biofilia
Projekt architektoniczny przygotowała pracownia Ideograf pod kierunkiem Pauliny Czurak-Czapiewskiej, która jest jednocześnie członkinią zarządu firmy Dekpol Deweloper. Inspiracją dla brył budynków stały się ptasie gniazda – formy organiczne wpisujące się w otoczenie.
Elewacje pokryto łukowymi elementami z klejonego drewna sosnowego. To rozwiązanie ma podwójny charakter: estetyczny i funkcjonalny. Drewniane łuki nie tylko nadają budynkom miękką, naturalną formę, lecz także ograniczają ryzyko kolizji ptaków z dużymi przeszkleniami. Jak podkreślają projektanci, zastosowanie drewna – droższego o około jedną trzecią od aluminium – było świadomym wyborem, podporządkowanym idei harmonii z otoczeniem.
– W tak wrażliwym przyrodniczo miejscu punkt wyjścia mógł być tylko jeden – biofilia. Od początku wiedzieliśmy, że nie chodzi o to, by postawić architekturę obok natury, ale by pozwolić jej wyrastać z tego krajobrazu w sposób organiczny i pełen szacunku – mówi Paulina Czurak-Czapiewska.
Nurt biofilii zakłada, że kontakt z naturą ma realny wpływ na dobrostan człowieka. Architektura biofiliczna opiera się więc na projektowaniu przestrzeni w ścisłej relacji z otoczeniem, by wzmacniać kontakt człowieka z przyrodą poprzez światło, materiały i krajobraz.
Inwestycja pod nadzorem
Budowa Silvy Maris wymagała spełnienia rygorystycznych wymagań środowiskowych. Wyspa Sobieszewska to obszar o wyjątkowej bioróżnorodności, jest m.in. siedliskiem fok szarych, a w sąsiedztwie planowanej inwestycji znajduje się rezerwat Ptasi Raj – jeden z najcenniejszych obszarów ornitologicznych w Polsce, w którym gniazduje ponad 300 gatunków ptaków.
Decyzja środowiskowa uwzględnia m.in. strefę ochrony bielika, jednego z najbardziej wrażliwych gatunków ptaków drapieżnych w Polsce. Projektanci musieli także wziąć pod uwagę trasy migracji płazów i małych ssaków oraz ryzyko kolizji ptaków z przeszkleniami.
Zastosowano szkło niskorefleksyjne i system drewnianych osłon fasad, które ograniczają efekt lustra. W zagospodarowaniu terenu zaplanowano pięć ogrodów deszczowych oraz sześć zaniżeń terenowych, które wspierają naturalną retencję wody opadowej i zmniejszają obciążenie kanalizacji.
Pojawią się także elementy wspierające lokalną faunę: budki lęgowe dla ptaków i schronienia dla trzmieli, które odgrywają ważną rolę w zapylaniu roślin. Tego typu rozwiązania coraz częściej pojawiają się w nowoczesnych inwestycjach, ale rzadko stanowią tak integralną część całego założenia.
Apartament za milion
W pierwszym etapie inwestycji dostępne będą lokale od 33 do 122 m kw. Ceny zaczynają się od 20 tys. zł netto za metr kwadratowy, a minimalna wartość lokalu wynosi 1 059 000 zł brutto. Zainteresowanie projektem zgłaszają głównie klienci z Warszawy, Śląska i Wrocławia, co potwierdza rosnącą popularność Wyspy Sobieszewskiej jako alternatywy dla bardziej zatłoczonych nadmorskich kurortów.
Budowę kompleksu zaplanowano na około sześć lat. Pierwszy etap inwestycji, obejmujący dwa budynki i restaurację, ruszy w drugim kwartale 2026 r. i ma zostać ukończony w pierwszym kwartale 2028 r. W kolejnych fazach powstanie hotel z basenem, strefą spa i zapleczem konferencyjnym.
Model operacyjny hotelu pozostaje otwarty. Spółka rozważa różne scenariusze – od zarządzania pod własną marką Grano przez współpracę z zewnętrznym operatorem po sprzedaż w modelu detalicznym.

