Piast zwiększy kapitał o 50 mln zł

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 2003-01-22 00:00

Browary Dolnośląskie Piast podwyższą kapitał o 50 mln zł. Pieniądze mają pójść na spłatę połowy ze 100 mln zł długu browaru. Na uregulowanie znacznej części pozostałych wierzytelności zarząd obiecuje zarobić w tym roku.

Browary Dolnośląskie Piast, spółka z grupy Carlsberg, przygotowują podwyższenie kapitału. W piątek mija termin zgłaszania zapisów na objęcie akcji w pierwszej transzy, która zostanie zamknięta pod koniec lutego. Drugą transzę zaplanowano na marzec. W sumie kapitał Piasta wzrośnie o 50 mln zł — do 151 mln zł.

— Na razie tylko główny akcjonariusz zgłosił chęć objęcia akcji nowej emisji — mówi Piotr Majchrzak, prezes Piasta.

Piast nie został włączony do grupy Carlsberg-Okocim. Bezpośrednim właścicielem browaru jest Dyland, spółka w 100 proc. zależna od duńskiego potentata. Kontroluje ona 98,2 proc. akcji Piasta. Reszta należy do Skarbu Państwa, pracowników i plantatorów. Pieniądze z podwyższonego kapitału Piast przeznaczy na spłatę znacznej części zobowiązań finansowych. Jego dług przekracza 100 mln zł.

— Od roku nie mamy już zobowiązań wobec dostawców i innych kooperantów. W dużej części spółka jest jednak finansowana długiem bankowym. Po podwyższeniu kapitału to się poprawi, ale nadal zostanie jeszcze około 50 mln zł. Spodziewam się, że istotną część spłacimy dzięki pieniądzom zarobionym przez browar już w tym roku — obiecuje szef Piasta.

Program restrukturyzacji Piasta zakłada, że w tym roku po raz pierwszy od kilku lat osiągnie on rentowność.

— Podstawą strategii jest obniżenie kosztów i zmiana zarządzania dwoma spółkami dystrybucyjnymi — mówi prezes Majchrzak.

Wyniki finansowe browaru za 2002 r. są tajemnicą do czasu przekazania sprawozdania akcjonariuszom spółki. Wcześniej Piast także nie chciał o nich informować. Bo też i nie było się czym chwalić.

— Jesienią ubiegłego roku w branży mówiło się nawet, że Piast może zostać zamknięty. Dwa zakłady Okocimia — w Brzesku lub Szczecinie — mogłyby z powodzeniem przejąć jego produkcję — mówi Bogna Sikorska, analityk CDM Pekao.

— Browar będzie działał. Wykorzystujemy około 70 proc. zdolności produkcyjnych, ale mamy duży potencjał rozwoju. Chcemy umacniać w regionie marki Piast i Książ — przekonuje Piotr Majchrzak.