Piątek na Wall Street rozpoczął się pod kreską

PAL, MarketWatch, Bloomberg
opublikowano: 2010-09-10 15:52

Wzrost indeksów w handlu elektronicznym, niemalże zupełny brak danych makro oraz brak negatywnych doniesień z rynku – to wszystko składało się na popytowy obraz piątkowego handlu na parkietach USA. Mimo to, pierwsze minuty handlu upłynęły pod kreską.

Przed dzwonkiem w USA główne indeksy nieznacznie rosły. Sprzyjał temu spokój na rynku finansowym – brak wiadomości elektryzujących inwestorów, a także pustki w kalendarzu makro. Jedyną publikacją zapowiedzianą na dziś jest zapowiedziana na godz. 16. czasu polskiego informacja o zapasach hurtowników amerykańskich. O ile dane nie będą rażąco odbiegały od prognoz, nastroje na rynku powinny pozostać umiarkowanie popytowe. Mimo to, pierwsze minuty handlu upływają pod kreską, a po kilku kolejnych sesjach wzrostowych byle zdarzenie może stać się pretekstem do wyprzedaży. Jak podkreślają komentatorzy amerykańscy, inwestorzy nerwowo czekają na dane. Dodatkowo, NYSE minutą ciszy uczciła wypadającą jutro rocznicę tragicznych wydarzeń z 11 września i niewykluczone, że nostalgia chwilowo odbiła się na nastrojach handlujących.

W pierwszych minutach handlu w USA tracą po publikacji wyników finansowych akcje Smith & Wesson. Kurs zniżkuje o 9 proc. Zniżkuje o 0,4 proc. kurs Texas Instruments. Producent mikroprocesorów obniżył prognozy przychodów i zysków w trzecim kwartale. Wskazał przy tym na możliwy spadek popytu na własne produkty w obliczu spowolnienia gospodarczego w USA. Ponad 5 proc. tracą papiery National Semiconductor, po tym, jak spółka obniżyła prognozy wyniku kwartalnego.