Piątek w Pulsie: czterech chce ratować Towarzystwo Daewoo

Wiktor Krzyżanowski
01-06-2001, 08:43

Najpoważniejszymi kandydatami na inwestora Daewoo TU są polski bank w konsorcjum z EBOR oraz zagraniczny ubezpieczyciel. Zarząd komisaryczny towarzystwa, wprowadzony przez PUNU, powątpiewa w szybkie dokapitalizowanie spółki przez Polskie Konsorcjum Finansowe. Przejęcie portfela Daewoo TU przez PZU jest zaś rozwiązaniem awaryjnym. Państwowy Urząd Nadzoru Ubezpieczeń wprowadził zarząd komisaryczny w Daewoo TU, aby przyspieszyć pozyskanie inwestora strategicznego. Formalnym powodem interwencji nadzoru było niezatwierdzenie krótkoterminowego planu wypłacalności Daewoo TU.

— Moim zadaniem jest rozpoczęcie rozmów z inwestorem, z którym kontaktowałem się jeszcze przed wprowadzeniem zarządu komisarycznego. Jest nim jeden z czołowych polskich banków wspólnie z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju oraz zagraniczne towarzystwo ubezpieczeniowe. Prowadzimy obecnie wycenę spółki i czekamy na dokumenty od audytora. Po tym ruszą merytoryczne rozmowy — wyjaśnia Grzegorz Dworak, przewodniczący zarządu komisarycznego w Daewoo TU.

Jego zdaniem, wprowadzenie komisarza przyspieszy rozmowy z inwestorem.

— Gdyby nie było zarządu komisarycznego, trwałyby naciski właścicieli — Daewoo-FSO — na zarząd w celu uzyskania jak największych korzyści dla siebie. Decyzje, których podjęcie trwałoby miesiącami, można teraz podjąć w tydzień — twierdzi Grzegorz Dworak.

Za pół roku w towarzystwie ma już być nowy inwestor.

Więcej w piątkowym Pulsie Biznesu. Dziś także "Pulsik" - niespodzianka na Dzień Dziecka. Zapraszamy do lektury.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Krzyżanowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Piątek w Pulsie: czterech chce ratować Towarzystwo Daewoo