Pięć cukrowych grup czeka na inwestorów

Marcin Kącki Katarzyna Kozińska
opublikowano: 1999-01-04 00:00

Pięć cukrowych grup czeka na inwestorów

Poznańsko-pomorski holding cukrowy został podzielony

CO DRUGI TRAFIONY: Chciałbym wprowadzić do holdingu co najmniej trzech inwestorów z sześciu zainteresowanych naszymi cukrowniami — mówi Stanisław Iwan, prezes Poznańsko-Pomorskiej Spółki Cukrowej. fot. ARC

Poznańsko-pomorski holding cukrowy podzielił się na pięć grup. Każda z nich będzie sprzedawana osobno. W maju 1999 roku zarząd holdingu ogłosi przetarg na inwestora dla pierwszej grupy.

W styczniu zarząd Poznańsko-Pomorskiej Spółki Cukrowej wybierze firmy konsultingowe, które przygotują do prywatyzacji 16 cukrowni należących do holdingu. Fabryki zostały podzielone na pięć grup strategicznych.

Pięciu do sprzedaży

Każda grupa skupiona jest wokół dużej plantacji buraka cukrowego. Cukrownie Prusz i Pelplin tworzą grupę gdańską, Gryfice i Kluczewo — szczecińską, Szamotuły i Opalenica — poznańską, Żnin, Nakło, Tuczno i Janikowo — bydgoską. Do grupy kalisko-konińskiej weszło pięć zakładów: Gosławice, Zduny, Zbiersk, Gniezno i Witaszyce.

— Prawdopodobnie w przyszłości do cukrowni gdańskich dołączą dwie fabryki z holdingu mazowiecko-kujawskiego: Nowy Staw i Malbork. Chcemy również włączyć do grupy szczecińskiej nadal państwową cukrownię Szczecin. O tym zdecyduje wojewoda — tłumaczy Stanisław Iwan, prezes Poznańsko-Pomorskiej Spółki Cukrowej.

Gorący rok

Stanisław Iwan zamierza sprzedać wszystkie cukrownie do końca 1999 roku. Przetarg na pierwszą grupę zostanie ogłoszony na początku maja. Inwestor powinien być znany w czerwcu.

— Część pieniędzy zarobionych na sprzedaży czterech grup chcemy zainwestować w grupę piątą. Sprzedamy ją z większym zyskiem, jeżeli wcześniej podniesiemy jej wartość. Staramy się przekonać do tego pomysłu ministerstwo skarbu — mówi prezes Iwan.

W kolejce do cukrowni poznańsko-pomorskich czeka sześciu inwestorów: niemieckie firmy Nordzucker, Sudzucker, Pfeipfer und Langen, duńska Danisco Sugar, francuska Generale Sucre, polski Rolimpex. Prezes Iwan nie chce zdradzić, którymi grupami są zainteresowani oferenci. Nieoficjalnie wiemy, że duński koncern Danisco, który niedawno kupił 98 proc. akcji cukrowni Pelplin, chce przejąć grupę gdańską.

Nie do końca wiadomo, jaką drogą będą prywatyzowane cukrownie.

— Prawdopodobnie inwestor przeprowadzi podwyższenie kapitału w jednej cukrowni z grupy. Równocześnie kupi od Skarbu Państwa 51 proc. akcji spółki cukrowej — przypuszcza Stanisław Iwan.

Trzy dni przed końcem roku resort skarbu poinformował, że holdingi cukrowe będą prywatyzowane według klucza regionalnego. Jako jedyna w całości zostanie sprzedana Śląska Spółka Cukrowa, której zakłady leżą blisko siebie. Do ósmego stycznia holdingi mają czas na przygotowanie programu prywatyzacji.