Pięć spółek Ursusa pójdzie pod młotek

Igor Nowak
opublikowano: 2000-02-01 00:00

Pięć spółek Ursusa pójdzie pod młotek

Najdalej do końca marca nowi inwestorzy mają przejąć dwie firmy zależne

LICYTACJA TRWA: ZPC Ursus, kierowany przez Stanisława Bortkiewicza, mimo kłopotów z restrukturyzacją, cieszy się sporym zainteresowaniem krajowych i zagranicznych inwestorów, którzy chcą pozyskać polski rynek ciągników. fot. BS

ZPC Ursus, warszawski producent ciągników, jeszcze w tym roku znajdzie inwestorów dla pięciu spółek zależnych. Dwie pierwsze: Ursus Media, zajmująca się energetyką, oraz Zakład Podwozi, produkująca skrzynie biegów i tylne mosty, zostaną sprzedane najpóźniej w marcu 2000 r. Kolejne trzy spółki są restrukturyzowane zgodnie ze wskazówkami potencjalnych inwestorów.

Dwie spółki zależne warszawskiego producenta ciągników: Ursus Media (zajmujący się energetyką) oraz Zakład Podwozi (wytwarzający skrzynie biegów i tylne mosty) zostaną sprzedane do końca marca 2000 r.

Jedną firmę przejmie inwestor polski, drugą — z Unii Europejskiej. Zarząd nie chce jednak ujawnić ich nazw. Wiadomo, że są oni związani z branżą.

Już niedługo

— Negocjacje zostały zakończone i teraz omawiane są już detale, dotyczące przejęcia spółek. Do transakcji dojdzie najpóźniej w marcu — zapewnia Stanisław Bortkiewicz, prezes Ursusa.

Za zakład podwozi inwestor zapłaci prawdopodobnie ponad 10 mln USD (ponad 40 mln zł). Spółka musi zostać dokapitalizowana. Stanisław Bortkiewicz twierdzi, że firmie potrzeba jeszcze około 5 mln USD (20 mln zł) i taką kwotę w ciągu trzech lat wyłoży inwestor.

Z kolei Ursus Media jest zakładem rentownym i nie potrzebuje dużych środków. Zakładem interesują się dwaj potencjalni inwestorzy, z którymi prowadzone są negocjacje. Jeszcze nie zapadła decyzja, komu zostanie sprzedana firma energetyczna. Obaj oferenci chcą zainwestować około 1 mln USD (4 mln zł).

Do końca roku Ursus zrestrukturyzuje kolejne trzy swoje spółki: Zakład Silników Ursus Diesel, Zakłady Oblachowania i Fabrykę Metalurgiczną.

— Rozmowy z potencjalnymi inwestorami już się toczyły. Zainteresowani odkupieniem tych zakładów postawili jednak warunek ich zrestrukturyzowania. Do końca tego roku zakłady będą przygotowane do sprzedania — zapewnia prezes Bortkiewicz.

W kolejce do Ursusa

Udziały w Ursusie może kupić spółka New Holland, która przejęła już fabrykę kombajnów Bizon w Płocku. Holenderska firma jest żywotnie zainteresowana polskim rynkiem ciągników. New Holland ma jednak ograniczone możliwości samodzielnego działania w tym sektorze. Uruchamiając montownię w Polsce, musiałby sprowadzać części z obszaru Unii Europejskiej, które są obłożone cłem.

Jeśli zatem New Holland będzie chciał ruszyć z montażem traktorów w Polsce, to prawdopodobnie będzie musiał współpracować z Ursusem lub go przejąć. Stanisław Bortkiewicz nie chciał jednak zdradzić, czy takie rozmowy były lub są prowadzone. Również Janusz Majchrzak, prezes New Holland Bizon, nie chce potwierdzić tych informacji.