Jego zdaniem sankcje nałożone przez Rosję będą kosztować polska gospodarkę 0,6 proc. PKB do końca roku.

- Obecnie mamy spadek eksportu na rynek rosyjski o 7 proc., a na Ukrainę o 26-29 proc. Druga połowa roku utrwali trendy spadku i jeszcze je wzmocni – powiedział.
Zdaniem wicepremiera, Polska poradzi sobie w sytuacji, gdy zostaną przerwane dostawy gazu przez Ukrainę. Istnieją jednak gorsze warianty.
- Jeśli dojdzie do całkowitej destabilizacji dostaw gazu z kierunku wschodniego, to czekają nas poważne trudności. Polska i Polacy nie mogą czuć się bezpieczni, jeśli w kraju sąsiedzkim dochodzi do działań zbrojnych – wyjaśnił.