Pieniądze Gortata na giełdzie

ŁO, DGP
opublikowano: 2010-03-10 09:59

Wielu sportowców ma z tym problem, kiedy przestają zawodowo uprawiać daną dyscyplinę. Co prawda są bogatymi i ustawionymi ludźmi, ale w przeciągu kilku lat niektórzy doprowadzają się do takiego stanu, że nie mają złamanego grosza na życie – mówi Marcin Gortat, koszykarz Orlando Magic w "Dzienniku Gazeta Prawna".

- Dlatego też buduję swoją karierę i robię inwestycje w ten sposób, aby zabezpieczyć się do końca życia. Chodzi o to, by moja rodzina miała warunki do dobrego funkcjonowania – przekonuje zawodnik.

Gortat latem ubiegłego roku podpisał lukratywny kontrakt ze swoim dotychczasowym klubem Orlando Magic. Za pięć lat gry zainkasuje około 34 mln USD. Pieniądze inwestuje ponoć głównie w rynek nieruchomości.

Czy Gortat gra na giełdzie? - Nie, ale wiem, że znajduje się tam część moich akcji. Mam menedżerów, którzy obracają tymi pieniędzmi. Robią to jednak w sposób spokojny i bezpieczny. Na razie jestem osobą, która dobrze inwestuje. Wykorzystałem lekcję i rady od wielu koszykarzy z NBA.

W poprzednim sezonie Magic Gortata przegrali dopiero w finale NBA z Los Angeles Lakers.

Marcin Gortat
Marcin Gortat
None
None