WARSZAWA (Reuters) - Po spokojnym poświątecznym handlu indeks WIG20 piąty raz z rzędu zakończył w poniedziałek notowania spadkami. Analitycy uważają, że kolejne sesje będą przebiegać stabilnie z powodu braku znaczących wiadomości.
"To co czeka nas na następnych sesjach to trend horyzontalny, gdyż nie należy się spodziewać ważniejszych informacji ani z kraju ani z zagranicy" - powiedział Mariusz Pawlak, makler z SG Securities.
Indeks WIG20 spadł 0,6 procent i zakończył notowania na poziomie 1.414,6 punktów. Całkowite obroty były niewielkie i wyniosły 173,9 złotych, gdyż inwestorzy wstrzymywali się z podejmowaniem decyzji po przedłużonym weekendzie.
Giełda była zamknięta we wtorek i czwartek, a podczas trzech pozostałych sesji indeks WIG20 stracił 3,4 procent.
"Większa obniżka stóp procentowych mogłaby ożywić warszawski parkiet w krótszej perspektywie, ale faktycznie giełdzie pomogłaby poprawa nastrojów na światowych rynkach" - powiedział Pawlak.
Mimo, że od początku roku stopy procentowe zredukowano o 200 punktów bazowych, nadal są one wysokie, co zdaniem analityków ogranicza popyt wewnętrzny i wpływa na pogorszenie wyników spółek.
Wśród najczęściej handlowanych spółek znalazły się największe spółki telekomunikacyjne i spółki high tech oraz banki, które dzisiaj opublikują wyniki za pierwszy kwartał.
Kurs TPSA nie uległ zmianie i na poniedziałkowym zamknięciu za akcje spółki płacono 21 złotych. Kurs Elektrimu spadł o 1,9 procent do 26,6 złotego, a Netii o 5,1 procent dp 37 złotych.
Akcje PKN Orlen wzrosły o 1,7 procent do 18,3 złotych gdyż niektórzy inwestorzy postanowili zająć pozycje w spółce, po tym jak w ubiegłym tygodniu akcje spółki straciły ponad dziewięć procent za sprawą kiepskich wstępnych wyników za pierwszy kwartał.
Największy obrót zanotowano na akcjach Banku Pekao, gdyż rynek czeka na publikację wyników.
Analitycy spodziewają się, że zysk Pekao będzie dobry. W analogicznym kwartale ubiegłego roku zysk netto banku wyniósł 150 milionów złotych, co było spowodowane wpłatami do bankowego funduszu rezerwowego.
W poniedziałek kurs Pekao spadł o 2,2 procent do 66 złotych.
((Paweł Kozłowski, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))