Pierwszy miliard Comarchu

Mariusz GawrychowskiMariusz Gawrychowski
opublikowano: 2015-03-05 00:00

Ubiegły rok upłynął krakowskiej spółce IT pod znakiem bicia rekordów finansowych.

Comarch umacnia się na drugiej pozycji (po Asseco) w zestawieniu największych spółek informatycznych. W ubiegłym roku krakowska firma po raz pierwszy w historii przekroczyła próg 1 mld zł przychodów. Udało jej się także wypracować rekordowy zysk netto. Wyniósł 73 mln zł — to trzy raz więcej niż w 2013 r.

Według Konrada Tarańskiego, wiceprezesa Comarchu, tak dobre wyniki to efekt silnego wzrostu biznesu zagranicznego (w tym nowych kontraktów w Ameryce Łacińskiej) oraz trzymaniakosztów w ryzach. Dzięki temu spółka może pochwalić się wzrostem sprzedaży w segmencie telekomunikacyjnym oraz w handlu.

— Patrząc na biznes w styczniu i w lutym oraz na nasz portfel zamówień, spodziewam się, że w tym roku także pokażemy wzrost przychodów. Będziemy również walczyć o utrzymanie rentowności na dotychczasowym poziomie. Będzie to trudne z uwagi na inwestycje i rosnącą presję na wzrost płac — mówi Konrad Tarański.

Tegoroczne plany giełdowej spółki są ambitne. W Polsce planuje zakończenie budowy data center w Krakowie i rozpoczęcie inwestycji w Łodzi (biuro i data center).

Docelowo to miasto ma stać się drugim, po Krakowie, głównym ośrodkiem produkcji oprogramowania. Comarch obiecuje kontynuację zagranicznej ekspansji. Planuje powołanie spółek zależnych we Włoszech, Kanadzie i Malezji. Na celowniku ma też Amerykę Łacińską. W Brazylii udało się jej już zdobyć przyczółek.