Pierwszy sygnał schłodzenia koniunktury

Kilkunastoprocentowy spadek liczby kupowanych od deweloperów mieszkań, czyli najnowsze dane firmy doradczej REAS, to pierwsza od dłuższego czasu ogólnokrajowa informacja, która pokazuje, że dynamiczne ożywienie na rynku nieruchomości nie będzie trwało wiecznie — uważają Bartosz Turek z Open Finance i Marcin Krasoń z Home Brokera.

Kilkunastoprocentowy spadek liczby kupowanych od deweloperów mieszkań, czyli najnowsze dane firmy doradczej REAS, to pierwsza od dłuższego czasu ogólnokrajowa informacja, która pokazuje, że dynamiczne ożywienie na rynku nieruchomości nie będzie trwało wiecznie — uważają Bartosz Turek z Open Finance i Marcin Krasoń z Home Brokera. Ich zdaniem, jeśli podobne dane napłyną w kolejnych kwartałach, będzie to oznaczało przejście długoletniej hossy w kolejną, prawdopodobnie ostatnią, fazę.

Zmianę koniunktury specjaliści tłumaczą rosnącymi kosztami budowania mieszkań.

„W górę idą stawki dla podwykonawców i ceny materiałów, a o tanie działki jest coraz trudniej. Ten wzrost kosztów deweloperzy przerzucają oczywiście na klientów, a nie każdy kupujący jest w stanie to zaakceptować. Bardzo prawdopodobne, że dotyczy to szczególnie inwestorów, którym przy wyższych stawkach zakupu wynajem przynosi po prostu niższe profity” — dodają analitycy.

Jak podkreślają, wzrost cen mieszkań odbije się na rentowności najmu.

„W rezultacie wzrostu ceny zakupu mieszkania na wynajem o 10 proc., na wynajmie nie zarobią już np. 6, ale 5,4-5,5 proc. Niby zmiana nie jest diametralna, ale bez wątpienia obniża premię za ryzyko, której oczekują inwestorzy, wybierając mieszkanie zamiast, na przykład, bezpiecznej lokaty bankowej. Warto przy tym pamiętać, że nie tylko cena metra rośnie. Drożeją też materiały wykończeniowe i usługi ekip remontowych, co jest kolejnym (choć znacznie mniejszym) ciosem w rentowność” — uważają eksperci, choć zaznaczają, że kolejne miesiące pokażą, na ile rynek mieszkaniowy zacznie kusić inwestorów spekulacyjnych wierzących w dalszy wzrost cen nieruchomości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Nieruchomości / Pierwszy sygnał schłodzenia koniunktury