PIG: krajowy gaz mógłby pokryć 50 proc. potrzeb

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-01-02 16:26

Polska mogłaby pokryć z krajowego wydobycia ponad 50 proc. naszego zapotrzebowania na gaz ziemny - uważa prof. Ryszard Wagner z Państwowego Instytutu Geologicznego. Potrzebne są jednak inwestycje związane z zagospodarowaniem złóż oraz budowa linii przesyłowych.

Polska mogłaby pokryć z krajowego wydobycia ponad 50 proc. naszego zapotrzebowania na gaz ziemny - uważa prof. Ryszard Wagner z Państwowego Instytutu Geologicznego. Potrzebne są jednak inwestycje związane z zagospodarowaniem złóż oraz budowa linii przesyłowych.

    Jego zdaniem, konieczne są również inwestycje w rozbudowę podziemnych magazynów gazu. "W sytuacjach kryzysowych powinny istnieć duże magazyny podziemne, w których mielibyśmy zapasy na kilka miesięcy, a nie kilka tygodni, jak obecnie. Wymaga to dalszych nakładów i rozbudowywania" - powiedział w poniedziałek PAP Wagner.

    Zaznaczył, że warto inwestować w polskie wydobycie, ponieważ jest znacznie tańsze od importu gazu. Wymaga to jednak decyzji na poziomie rządowym, ponieważ Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo nie ma wystarczających środków. Instytut nie prowadzi jednak żadnych szacunków dotyczących inwestycji.

    Według danych Instytutu na koniec 2004 r., wydobycie gazu w 2004 r. wyniosło 5,2 mld m sześc., co stanowiło 43,2 proc. krajowego zapotrzebowania. Instytut nie ma jeszcze danych z 2005 r.

    Wagner dodał, że według innych danych wydobycie w 2004 r. wyniosło 4,3 mld m sześc. Takie rozbieżności mogą  wynikać z przeliczeń na tzw. gaz wysokometanowy. Profesor zaznaczył, że w sytuacjach kryzysowych możemy trochę zwiększyć wydobycie z eksploatowanych złóż, ale w niewielkim stopniu.

    W 2004 r. import gazu wyniósł 6,2 mld m sześc., w tym 3,7 mld m sześc. pochodziło z Rosji, ok. 1 mld m sześc. z Kazachstanu i 0,6 mld m sześc. z Turkmenistanu.

    Według danych Instytutu, tzw. zasoby wydobywalne wynosiły na koniec 2004 r. 154,3 mld m sześc. i zwiększają się dzięki nowym odkryciom. Zasoby wydobywalne w już zagospodarowanych złożach wynosiły natomiast 127,7 mld m sześc., co stanowiło 82,7 proc. ogólnej ilości zasobów wydobywalnych. 

    Jak poinformował Wagner, w Polsce eksploatujemy 183 złoża. Gaz występuje głównie w Wielkopolsce i na południowym wschodzie. Nie ma zagrożeń ekologicznych związanych z wydobyciem.

    Największe częściowo wyeksploatowane złoże gazowe wykorzystywane jako magazyn może pomieścić ok. 4 mld m sześc. gazu. Jednak zawiera ono tylko 1,5 mld m sześc gazu. Pozostałe magazyny są niewielkie.