Piła ma nadzieję na 35 mln zł z ISPA
Kolejnym miastem, które ubiega się o przyznanie środków z funduszu pomocowego ISPA, jest Piła.
Wnioskodawcy, czyli przedstawiciele spółki komunalnej Miejskie Wodociągi i Kanalizacja, gościli niedawno w stolicy UE. Wczoraj poznali natomiast doświadczenia Bydgoszczy, której wniosek o dofinansowanie niedawno został zaakceptowany przez Komitet Zarządzający w Brukseli.
— Całość inwestycji, czyli budowa stacji uzdatniania wody i ujęcia z Dobrzycy, będzie kosztowała około 40 mln zł. Mamy nadzieję, że ISPA wyłoży 35 mln zł — mówi Andrzej Hanc, prokurent spółki Miejskie Wodociągi i Kanalizacja.
Piła, podobnie jak Bydgoszcz, znajduje się w trudnej sytuacji ekologicznej. Niedobór wody, zarówno do firm jak i klientów indywidualnych, wynosi nawet 40 proc.
— Szczególnie ciężka sytuacja panuje w okresach suszy. Dotąd byliśmy zmuszeni do zakupu wody — mówi Krystyna Weiss z Wydziału Inwestycji i Nadzoru Urzędu Miasta.
O wiele bardziej zaawansowany w przygotowaniach do wykorzystania pieniędzy z Brukseli jest Poznań. Unijne pieniądze potrzebne są na budowę kanalizacji i przebudowę kolektora ściekowego. Władze miasta myślą również o modernizacji lewobrzeżnej oczyszczalni ścieków. Według wstępnych szacunków, koszt wszystkich inwestycji wyniósłby 370 mln zł, z czego na samą budowę kanalizacji trzeba przeznaczyć ponad 300 mln zł.