Opóźnienie wypłat pieniędzy dla gospodarstw niskotowarowych oraz dla gospodarstw ubiegających się o środki na dostosowanie do standardów europejskich, spowodowane jest brakiem akredytacji dla Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) - poinformował w piątek w Sejmie minister rolnictwa Jerzy Pilarczyk, odpowiadając na pytania poselskie.
Pilarczyk wyjaśnił, że brak akredytacji spowodowany jest tym, iż nie jest gotowy system informatyczny do obsługi tych działań. "Uruchomienie działań w ramach Wspólnej Polityki Rolnej odbywa się po raz pierwszy i stąd te trudności" - powiedział minister.
Poseł Marek Sawicki (PSL) zarzucił resortowi rolnictwa, że rozpoczął wcześnie przyjmowanie wniosków od rolników o dopłaty, ale do tej pory nie ma decyzji w sprawie przyznania im środków. Sawicki dodał, że w maju zostało zmienione rozporządzenie rządu, w którym wydanie decyzji odkłada się na czas nieokreślony, tj. do momentu uzyskania akredytacji przez ARiMR.
Pilarczyk podkreślił, że priorytetem było uruchomienia dopłat bezpośrednich dla rolników i to zostało zrealizowane. W drugiej kolejności Agencja postawiła na uruchomienie programu rent strukturalnych i choć z opóźnieniem, renty są wypłacane. Zapewnił jednak, że od lipca tego roku renty strukturalne będą płacone rolnikom na bieżąco.
Agencja nie ma akredytacji na wypłatę pieniędzy dla gospodarstw niskotowarowych oraz na dostosowanie do standardów unijnych, ponieważ "system informatyczny w tym zakresie nie został zbudowany do końca. Oprócz tego, że system musi działać, konieczne jest jeszcze przeszkolenie pracowników nie tylko w centrali, ale we wszystkich biurach powiatowych. Agencja jest w tej chwili na etapie prowadzenia szkoleń" - powiedział Pilarczyk.
Pilarczyk zgodził się z uwagą, że można było rozpocząć przyjmowanie wniosków w późniejszym terminie, ale - jak wyjaśnił - dzięki takiej decyzji już teraz wiadomo, jakie jest zainteresowanie tym wsparciem unijnym. "A jest ono bardzo duże" - dodał.
Wnioski o wsparcia na dostosowanie do standardów europejskich złożyło 74 tys. gospodarstw, zaś z gospodarstw niskotowarowych wpłynęło 114 tys. wniosków. "Zainteresowanie to przerasta możliwości finansowe Agencji" - powiedział minister.
Dodał, że pieniądze na wymienione cele są przeznaczone do wykorzystania na lata 2004-2006, a więc niekoniecznie środki te muszą być wypłacane w tym roku.