Na boisku oba śląskie kluby nie rywalizowały od kilku lat: chorzowianie grają bowiem w ekstraklasie, katowiczanie — na jej zapleczu. Regularnie dochodzi za to do potyczek kibiców obu zwaśnionych drużyn. Teraz — jako spółki —Ruch i GKS GieKSa bić się będą o względy inwestorów na małej giełdzie. Zarząd GPW zdecydował wczoraj o dopuszczeniu akcji drugiej z firm do obrotu na rynku NewConnect. Ruch Chorzów jest na nim notowany od grudnia 2008 r. Jego kapitalizacja to blisko 20 mln zł, przy czym wartość ta podwoiła się w ostatnich dniach po tym, jak pojawiły się spekulacje, że objęciem akcji nowej emisji Ruchu zainteresowany jest znany inwestor Mariusz Patrowicz.
— Decyzja nie została jeszcze podjęta, równie dobrze mogę zainwestować w inny klub sportowy — powiedział Mariusz Patrowicz.
Tym "innym" klubem może być GKS — tak przynajmniej twierdzi Ireneusz Król, prezes Centozapu, założyciela, głównego akcjonariusza i sponsora GKS GieKSa. Na GPW piłkarska spółka wchodzi z kapitalizacją 10,7 mln zł. W 2010 r. spółka osiągnęła 1,4 mln zł przychodów, z czego trzy czwarte pochodziło ze sprzedaży powierzchni reklamowej na strojach, stadionie i stronie internetowej. Strata operacyjna wyniosła 6,8 mln zł, ale dzięki aktualizacji wartości posiadanych przez spółkę 5,5 mln akcji giełdowego Pronoksu, Gieksa zakończyła rok z symbolicznym zyskiem netto.
Piłkarze Gieksy wbiegną na małą giełdę
Drugi — po Ruchu Chorzów — klub piłkarski trafi na NewConnect.