Zdaniem zarządzających firmy inwestycyjnej, druga faza poluzowania ilościowego będzie miała graniczony zasięg, co zmniejszy wpływ programu na rynek papierów skarbowych. Jak podkreślają, rentowności tych instrumentów już teraz są najniższe na rynku, co ogranicza atrakcyjności inwestowania w nie.
- Nawet jeśli program skupu obligacji będzie szeroko zakrojony, a stopy procentowe będą nadal zniżkować, w naszej opinii zbliżamy się do końca hossy na rynku obligacji – powiedział dyrektor operacyjny PIMCO Douglas Hodge.
W 2009 r. Rezerwa Federalna skupiła amerykańskie obligacje skarbowe na kwotę 300 mld USD, emitując w tym celu walutę amerykańską.