Związkowcy domagają się od rządu przedstawienia o kosztach emerytur pomostowych. Ostatnie obrady komisji trójstronnej zakończyły się całonocną okupacją ministerstwa pracy. Jak na razie nie ma dialogu, a rząd nie odnosi się do naszych postulatów - dodaje przewodniczący Śniadek. Związkowcy zapowiadają, że pikiety będą kontynuowane w kolejnych tygodniach prac parlamentu. Zamierzają złożyć petycję do marszałka sejmu o braku dialogu. Pierwszy protest odbędzie się 5 listopada przed sejmem. Przyjechać ma ponad tysiąc związkowców.
Więcej w 