14 czerwca ruszyły zapisy w wezwaniu na akcje Yawalu ogłoszonym przez działających w porozumieniu: Daniela Mzyka, Karolinę Mzyk, Edmunda Mzyka, spółkę Werder i Yawal. Główni akcjonariusze dostawcy systemów profili aluminiowych chcą skupić nieco ponad 29 proc. akcji i uzyskać 100 proc. (obecnie mają nieco ponad 70 proc.). Powodzenie wezwania zależy od postawy Pioneer Pekao Investment Management, które kontroluje 25,31 proc. akcji. Szanse na to, że się powiedzie, są znikome. Pioneer Pekao i rodzina Mzyków od kilku lat są w otwartym konflikcie. Wezwanie jest kolejną bitwą.
![ROZCZAROWANIE: Pioneer Pekao TFI, w którym szefem działu zarządzania jest Peter Bodis, od wielu lat jest znaczącym akcjonariuszem Yawalu. I nie jest to dobra inwestycja — nie dość, że w ciągu trzech lat kurs spadł o 69 proc., to jeszcze ma konflikt z głównym akcjonariuszem. [FOT. WM] ROZCZAROWANIE: Pioneer Pekao TFI, w którym szefem działu zarządzania jest Peter Bodis, od wielu lat jest znaczącym akcjonariuszem Yawalu. I nie jest to dobra inwestycja — nie dość, że w ciągu trzech lat kurs spadł o 69 proc., to jeszcze ma konflikt z głównym akcjonariuszem. [FOT. WM]](http://images.pb.pl/filtered/6f00fd77-c0d4-49b0-a992-fb27d7dbe92e/8a6926b0-2560-5785-b3e8-710095102aa6_w_830.jpg)
— Mamy zastrzeżenia do tego, co dzieje się w Yawalu. Cena w wezwaniu jest najniższa z możliwych, bez premii i nie oddaje wartości spółki. Niepokoi nas też to, co się działo tuż przed ogłoszeniem wezwania — w ciągu dwóch dni wolumen obrotu znacząco wzrósł, do 140 tys. akcji, podczas gdy wcześniej średnio dziennie wynosił ok. 7 tys. Nagłemu wzrostowi obrotów towarzyszył znaczący spadek kursu, co mogło mieć wpływ na średnią cenę akcji, która była podstawą do ustalenia ceny w wezwaniu. Chcemy, aby Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) sprawdziła, kto stał za transakcjami, czy nie doszło do manipulacji — sztucznego zaniżenia kursu i być może nawet wykorzystaniainformacji poufnej — mówi Agata Bartosik, dyrektor ds. kontroli inwestycji w Pioneer Pekao Investment Management.
Gorące sesje
Na sesji 14 maja właściciela zmieniło 97,74 tys. akcji, a kurs spadł o 15,85 proc., do 5,47 zł. Następnego dnia z rąk do rąk przeszło 39,93 tys. akcji, a notowania wzrosły o 0,55 proc., do 5,60 zł. 24 maja ogłoszono wezwanie. Zgodnie z prawem cena nie mogła być niższa niż 5,98 zł (średni kurs z trzech lub sześciu miesięcy — w zależności od tego, co jest wyższe). Wzywający zaoferował 5,99 zł.
— Nie dokonywałem transakcji 14 maja 2013 r. i trudno mi powiedzieć, kto ich dokonywał. Cena jest wyznaczona zgodnie z prawem. Jest wyższa o kilkadziesiąt procent niż kilka miesięcy temu — mówi Edmund Mzyk.
Co na to KNF? Przeanalizowała cenę w wezwaniu pod kątem prawidłowości jej wyliczenia.
— Każde wezwanie jest przez nas pod tym kątem sprawdzane i jeśli cena nie odpowiada ustawowemu minimum, KNF zgłasza żądanie korekty. Tak było ostatnio np. przy Permediach. Przypadek wezwania na Yawal był analizowany. Nie stwierdzono, żeby cena była niezgodna z ustawowym minimum. Sprawdzaliśmy obrót akcjami Yawala w okresie poprzedzającym wezwanie. Na tym etapie nie stwierdziliśmy nieprawidłowości — mówi Łukasz Dajnowicz z KNF. Pioneer Pekao ma uwagi nie tylko do ceny i nagłego wzrostu obrotów niedługo przed wezwaniem.
— Inną sprawą wymagającą wyjaśnienia jest porozumienie pięciu podmiotów, które ogłosiły wezwanie. Domniemujemy, że porozumienie funkcjonuje już od dawna, tylko nie zostało wcześniej ogłoszone. Podmioty te są w akcjonariacie od dawna, kontrolują je członkowie rodziny Mzyków, a na walnych zgromadzeniach często mają tych samych pełnomocników — mówi Agata Bartosik.
— W tej sprawie nie mam nic do powiedzenia. Rozważam podjęcie kroków prawnych w związku z powyższymi sugestiami. Uważam, że jest to celowe działanie innych akcjonariuszy by wzbudzić negatywne emocje w związku z ogłoszonym zgodnie z przepisami wezwaniem — mówi Edmund Mzyk. Brak ogłoszenia porozumienia akcjonariuszy to przewinienie, za które KNF może nałożyć karę finansową. Rodzinę Mzyków już to spotkało — w grudniu 2008 r. nałożyła na czterech członków rodziny kary w łącznej wysokości 150 tys. zł. Ale tym razem konsekwencje nieogłoszenia porozumienia, zdaniem Pioneer Pekao, byłyby poważniejsze.
— Jeśli nasze przypuszczenie jest słuszne, to podmioty miały obowiązek ogłosić wezwanie dużo wcześniej, gdy cena akcji znacząco odbiegała od dzisiejszej — mówi Agata Bartosik. — Wątek dotyczący obowiązków informacyjnych akcjonariuszy jest w toku — mówi Łukasz Dajnowicz.
Blokada emisji
To kolejna odsłona sporu Pioneer Pekao i rodziny Mzyków. Niemal równo rok temu wybuchł spór o uchwałę podwyższenia kapitału. Yawal ogłosił plan dużej emisji skierowanej do inwestora strategicznego. Na walnym okazało się, że ma nim być… Paged, spółka kontrolowana przez rodzinę Mzyków. Fundusz postanowił zablokować emisję. Skutecznie, sąd przyznał mu rację i emisja nie doszła do skutku. — Większościowi akcjonariusze spółki od dłuższego czasu nie traktują odpowiednio pozostałych akcjonariuszy. Przepisy prawa zobowiązują nas do tego, by działać w jak najlepszym interesie naszych klientów i dlatego wykorzystamy wszystkie możliwości, by bronić inwestycji — mówi Agata Bartosik.
Kalendarium
21.06.2012
Główni akcjonariusze, przy sprzeciwie mniejszościowym, przegłosowują emisję od 1 mln do 5 mln akcji bez prawa poboru. Po kilku miesiącach okazuje się, że 2,44 mln akcji po 4 zł za sztukę ma objąć Paged, inna spółka kontrolowana przez rodzinę Mzyków.
6.03.2013
Sąd okręgowy przychyla się do pozwu Pioneer Pekao i unieważnia uchwałę o podwyższeniu kapitału.
14.05.201
Akcje Yawalu w centrum zainteresowania. Właściciela zmienia 97,74 tys. papierów.
24.05.2013
Porozumienie akcjonariuszy na czele z rodziną Mzyków ogłasza wezwanie na 29,3 proc. akcji Yawalu. Oferuje 5,99 zł za papier.
28.05.2013
Edmund Mzyk, Daniel Mzyk, Karolina Mzyk, Yawal i Werder ogłaszają, że 22 maja zawarli porozumienie akcjonariuszy dotyczące planowanego współdziałania przy ogłoszonym 24 maja wezwaniu.
9.06.2013
Pioneer Pekao składa wniosek o uzupełnienie porządku walnego zwołanego na 28 czerwca o zniesienie uprzywilejowania akcji należących do Edmunda Mzyka i delegowania członków Rady Nadzorczej do stałego indywidualnego wykonywania czynności nadzorczych.