Pionierski miks dla eksporterów

KUKE i Pekao sfinansują kontrakt Control Process na budowę tłoczni gazu w Estonii. To pierwsze takie połączenie instrumentów finansowych dla polskiej firmy

Przeczytaj tekst i dowiedz się:

  • Jakie nowe instrumenty finansowe wprowadziły KUKE i Bank Pekao
  • Dla jakich firm dostępne są te instrumenty

Polskim firmom często trudno realizować plan ekspansji zagranicznej, ponieważ brakuje im finansowania kontraktów. Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE) oraz bank Pekao postanowiły wyjść im naprzeciw i właśnie wdrażają pionierski projekt gwarancyjno-kredytowy. Nowy instrument zaoferowały firmie Control Process. Dzięki temu wykona ona dwa kontrakty gazowe. Chodzi o Balticconnector, czyli projekt budowy połączenia gazowego z Finlandii do Estonii. Dzięki tej inwestycji błękitne paliwo może także popłynąć przez Estonię i Litwę do Polski. Poprawi się także bezpieczeństwo energetyczne państw nadbałtyckich i zmniejszy ich uzależnienie od dostaw z Rosji.

ZAPROSZENIE DLA KLIENTÓW:
ZAPROSZENIE DLA KLIENTÓW:
KUKE, którym kieruje Janusz Władyczak, oraz Piotr Stolarczyk, dyrektor zarządzający w Pekao, kierują ofertę finansową do stoczni, firm budowlanych czy dostawców taboru. Zapewniają, że mogą skorzystać z niej różni polscy eksporterzy.
Fot. Marek Wiśniewski

Kontrakty, warte około 60 mln EUR, wykona właśnie krakowska firma Control Process.

— Zbudujemy dwie tłocznie gazu. Jedna będzie zlokalizowana w miejscowości Paldiski nad zatoką fińską w pobliżu Tallina, a druga powstanie w odległości 150 km na południe od stolicy Estonii, w miejscowości Puiatu. Kontrakty będą realizowane w formule projektuj i buduj, a termin wykonania ustalono na 26 miesięcy — mówi Wojciech Wiatr, prezes Control Process.

Zamawiającym jest estońska spółka Elering, należąca do skarbu państwa. 75 proc. kosztów inwestycji pokryje Unia Europejska.

Gwarancje i kredyty

Zanim jednak Unia zrefunduje nakłady poniesione na budowę, znaczne fundusze na realizację zadania musi wyłożyć wykonawca, czyli polski Control Process. W sfinansowaniu prac pomogą mu Bank Pekao oraz KUKE.

— Oferujemy gwarancje kontraktowe zwrotu zaliczek otrzymywanych przez polską firmę od kontrahenta zagranicznego. Są one w części regwarantowane przez KUKE — mówi Piotr Stolarczyk, dyrektor zarządzający w Pekao, któremu podlega Departament Bankowości Międzynarodowej i Finansowania Eksportu.

Przyznaje jednak, że zaliczki w sektorze usług budowlanych pokrywają zazwyczaj tylko część kosztów wykonania inwestycji, na przykład 30 proc. Mając to na uwadze, bank wspólnie z KUKE opracował i wdrożył narzędzia finansowe pozwalające firmie Control Process, oraz innym podmiotom, zabezpieczyć finansowanie pozostałej części inwestycji, na którą w kontraktach nie przewidziano zaliczek. Bank proponuje kredyt częściowo ubezpieczony i gwarantowany przez KUKE. Control Process będzie go spłacać otrzymując wynagrodzenie za wykonanie poszczególnych etapów inwestycji.

— Dzięki naszym nowym instrumentom przedsiębiorca otrzyma finansowanie 100 proc. kosztów wykonania przedsięwzięcia. Wszystko dzięki zastosowanej gwarancji spłaty kredytu i regwarancji KUKE — mówi Janusz Władyczak, prezes KUKE.

Podkreśla też, że dzięki zaangażowaniu w projekt Korporacji znacznie spadnie ryzyko banku, jeśli kredyt nie zostanie spłacony albo nastąpi pociągnięcie pieniędzy z gwarancji. Piotr Stolarczyk podkreśla, iż połączenie dwóch instrumentów finansowych, czyli gwarancji kontraktowych oraz kredytu na prefinansowanie eksportu z regwarancją KUKE, zostało po raz pierwszy zaoferowane polskim podmiotom realizującym kontrakty za granicą.

— Umożliwiamy realizację kontraktów na arenie międzynarodowej firmom, które często z powodu skali realizowanej działalności miałyby trudności z dostępem do finansowania, a co za tym idzie — wykonania kontraktu — twierdzi Janusz Władyczak.

Droga do pieniędzy

Chcąc pozyskać finansowanie, przyznawane na zasadach komercyjnych, przedsiębiorcy muszą przejść weryfikację przez instytucje finansowe. Badana jest kondycja finansowa podmiotu, jego portfel zamówień oraz sam kontrakt. Janusz Władyczak podkreśla, że w przypadku krajowych spółek budowlanych oceniana jest także obecna sytuacja i prognozy rozwoju rodzimego rynku.

— Patrzymy chociażby na wskaźniki cen materiałów budowlanych, czy dostępność kadry na rynku pracy, ponieważ niektóre elementy kontraktu mogą być wykonywane w Polsce, część materiałów może pochodzić z kraju albo też wykonawca, realizując inwestycję za granicą może posiłkować się polską kadrą — wylicza Janusz Władyczak.

Przedstawiciele KUKE i Pekao podkreślają też, że zastosowane nowe rozwiązania zwiększają dostępność limitów dla przedsiębiorców, ułatwiając tym samym pozyskanie finansowania niezbędnego do realizacji kontraktu i zachęcają eksporterów do ich wykorzystywania.

Tańszy gaz z nowego rurociągu

Rurociąg łączący Finlandię z Estonią będzie dwukierunkowy. Jego przepustowość jest szacowana na 7,2 mln m sześc. na dobę. Koszt inwestycji to 250 mln EUR. Finowie długo przymierzali się do realizacji przedsięwzięcia. Ich zapotrzebowanie na gaz znacząco spadło w ubiegłej dekadzie, pojawiały się więc wątpliwości związane z opłacalnością projektu. Ostatecznie zdecydowano się na realizację, argumentując, że inwestycja pomoże zwiększyć konkurencyjność na rynku i w konsekwencji korzystnie wpłynie na ceny. W ubiegłym roku kontakt na budowę tłoczni wygrała polska firma Rafako. Odwołał się jednak jeden z uczestników przetargu. Postępowanie zostało powtórzone, a w nowym rozdaniu wygrał Control Process.

Bruksela wesprze Baltic Pipe

Ważnym projektem zapewniającym bezpieczeństwo energetyczne Polsce jest projekt Baltic Pipe. Komisja Europejska przyznała blisko 215 mln EUR na jego realizację. Pieniądze pochodzą z funduszu Łącząc Europę. Podmorski gazociąg zapewni dwukierunkowe połączenie między Polską i Danią.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane