Piotrkowianie zrobią zakupy w areszcie

PAP, www.piotrkow.pl
opublikowano: 2010-05-04 17:07

Za rok mieszkańcy Piotrkowa Trybunalskiego będą mogli robić zakupy w nowym centrum usługowo-handlowym, które powstanie na terenie byłego aresztu śledczego.

Inwestycję zrealizują krakowskie firmy: Areszt Piotrków i G2o, które są właścicielami nieruchomości. Z decyzji inwestora o przekształceniu dawnego aresztu w centrum handlowe cieszy się Krzysztof Chojniak, prezydent Piotrkowa Trybunalskiego. Jak podkreśla, obiekt powstanie w miejscu ważnym i drażliwym z punktu widzenia społecznego.
- Jako, że jakiś czas temu podjęliśmy prace dotyczące odmiany oblicza Starego Miasta, były areszt śledczy jest dla nas również bardzo istotnym miejscem - mówi prezydent Chojniak.

Areszt znajduje się w budynkach dawnego klasztoru o.o. pijarów z XVII w., którzy pod koniec XVIII w. sprzedali kościół i budynki parafii ewangelicko-augsburskiej. Wtedy też władze zaborcze zorganizowały w jego części więzienie. W 1902 r. dobudowano tam pawilony mieszkalne z celami dla aresztantów i więźniów. Zabudowę nieruchomości uzupełniają budynki wybudowane w latach 60. i 70. XX w. - budynek administracyjny, garażowy i wartownia. Areszt funkcjonował na terenie byłego klasztoru do 2003 r., później został przeniesiony do nowego budynku w innej części Piotrkowa.

Obiekt położony jest w ścisłym centrum, w sąsiedztwie starówki. 
- Podejmując się inwestycji mieliśmy dwa cele. Pierwszy to rewitalizacja. Drugi to cel bezpośredni, czyli aktywizacja miejsca – mówi Michał Obarzanowski, przedstawiciel inwestora.
Budowa nowego centrum podzielona została na kilka etapów. Część zabudowań zostanie wyburzona. Wpisany do rejestru zabytków budynek starego klasztoru zostanie zachowany, pozostanie także wieżyczka strażnicza. Wybudowany ma być dwupoziomowy parking.

Na parterze i częściowo na pierwszym piętrze budynków znajdzie się  powierzchnia usługowo-handlowa, która będzie wynosić będzie prawie 3 tys. mkw. W centrum powstaną kawiarnie, sklepy odzieżowe, drogeria, apteki, a nad częścią handlową - zielony taras. W planach jest też stworzenie biur i zaadoptowanie pomieszczeń na mieszkania. Inwestor szacuje, że centrum będzie odwiedzać średnio 2 tys. osób dziennie.

Centrum handlowe w byłym areszcie
Centrum handlowe w byłym areszcie
None
None