PiS bliżej ludzi - wywiad z Jarosławem Kaczyńskim

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 2006-06-03 09:27

"PiS bliżej ludzi" - pod takim hasłem będą obradowali politycy Prawa i Sprawiedliwości podczas zbierającego się w najbliższy weekend w Łodzi II Kongresu partii.

"PiS bliżej ludzi" - pod takim hasłem będą obradowali politycy Prawa i Sprawiedliwości podczas zbierającego się w najbliższy weekend w Łodzi II Kongresu partii. W wywiadzie udzielonym IAR i PAP Jarosław Kaczyński zapowiada, że na Kongresie jego partia pokaże swoją prawdziwą twarz. Zjazd ma być mocną próbą sprostowania fałszywych stereotypów PiS jako partii antyinteligenckiej i skierowanej przeciwko społeczeństwu obywatelskiemu.

Jarosław Kaczyński podkreślił, że nie należy mylić walki z patologicznymi układami z niszczeniem inicjatyw i instytucji obywatelskich. Dobrze funkcjonująca władza i dobrze funkcjonujące społeczeństwo obywatelskie to kwestia równowagi - podkreślił prezes PiS.

Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, ostatnie wygrane wybory dowodzą, że jego partii udało się nawiązać więź ze społeczeństwem. Prezes PiS podkreślił, że to nie tylko kwestia medialnego przekazu i bezpośredniego kontaktu z wyborcami ale przede wszystkim zdolność trafnego wczuwania się w sposób widzenia rzeczywistości przez dużą część społeczeństwa i odpowiadania na jego potrzeby.

Jarosław Kaczyński uważa 5 lat działalności PiS za sukces. Zdobycie władzy to jednak tylko sukces wstępny, bo ugrupowania tworzące obecnie PiS chciały innej Polski niż ta, która powstała po 89 roku. Aby tego dokonać potrzeba jeszcze dużo pracy, w tym zmiany Konstytucji - powiedział Jarosław Kaczyński.

Dodał, że wiele osób także spoza jego środowiska politycznego dostrzega pozytywne zmiany już dzisiaj. Według Jarosława Kaczyńskiego, w PiS postępuje zjednoczenie choć różnice między partiami, które utworzyły PiS ciągle jeszcze widać. Spekulacje o odejściu Kazimierza Marcinkiewicza z funkcji premiera prezes PiS uznał za problem całkowicie wymyślony.

Powiedział też, że umówił się z Kazimierzem Marcinkiewiczem, że on jako premier będzie lojalny a Kaczyński nie będzie Krzaklewskim, czyli nie będzie się do wszystkiego wtrącał.

- Wszystko jak dotąd działa dobrze - ocenił. Nie wykluczył, że w swoim wystąpieniu podczas kongresu partii poświęci parę słów Platformie Obywatelskiej. PiS ma jednak pokazać inny sposób uprawiania polityki niż Platforma, czyli - zdaniem prezesa - zamiast seansów nienawiści zaproponować merytoryczne działanie i plany na przyszłość.

Komplementów na Kongresie PiS mogą się spodziewać Andrzej Lepper i Roman Giertych. Jarosław Kaczyński dobrze ocenia pierwszy miesiąc współpracy koalicyjnej z Samoobroną i LPR. Zdaniem prezesa z liderem Samoobrony dobrze się współpracuje, podobnie jak z Romanem Giertychem, który - w jego ocenie - ostatnio wyraźnie dojrzał.

- Jeżeli będzie tak jak dotychczas, to ta współpraca tworzy socjologiczno-polityczne przesłanki dla bardzo trwałego, dużego układu władzy i może zmienić Polskę - ocenił lider Prawa i Sprawiedliwości.

PiS liczy dziś około 12,5 tysiąca członków. Jako partia rządząca powinna być - zdaniem Jarosława Kaczyńskiego - przynajmniej cztery razy liczniejsza, dlatego rozbudowanie PiS jest jednym z najważniejszych zadań na najbliższe cztery lata.

Kongres odbywa się w Łodzi ze względu na jej centralne położenie oraz - jak wyjaśnił Kaczyński - dlatego, że Polska to nie tylko Warszawa i zjazdy partyjne powinny odbywać się w całej Polsce.

Iwona Szczęsna, IAR