Według gazety, szanse Poncyljusza do uzyskania nominacji wzrosły, gdy Jarosław Kaczyński docenił jego wyjście z komisji "Przyjazne Państwo" Janusza Palikota. Poseł PiS zaprotestował w ten sposób przeciw złośliwym wypowiedziom Palikota pod adresem prezydenta Kaczyńskiego. Zrobił to, mimo że na udziale w komisji bardzo mu zależało. Główna rywalka posła do nominacji PiS w wyborach na prezydenta stolicy to Elżbieta Jakubiak- związana z Pałacem Prezydenckim. Gazeta pisze, że w odróżnieniu od niej Poncyliusz nie tworzy i nie należy do żadnej z koterii w swojej partii. Kolejnym argumentem przemawiającym za wystawieniem posła w wyborach w 2010 roku jest to, że będzie najpewniej walczył o stanowisko prezydenta stolicy z kobietami. Obok Hanny Gronkiewicz - Waltz, o fotel prezydenta Warszawy może ubiegać się kandydatka SLD, Katarzyna Piekarska.
PiS może wystawić Poncyljusza przeciwko Gronkiewicz-Waltz
Paweł Poncyljusz może zostać kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w wyborach na prezydenta stolicy - donosi dziennik "Polska".