PiS: związek afer KGHM i FOZZ argumentem za komisją śledczą

opublikowano: 2003-07-28 18:57

Afera KGHM jest powiązana z aferą Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego (FOZZ) i stanowi kolejny argument do powołania komisji śledczej w sprawie FOZZ - uważają przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości (PiS).

- Sprawa KGHM zasługuje na bardzo wnikliwą uwagę. Wokół tej firmy powstał układ polityczno-biznesowy, broniący struktury przestępczej – oznajmił dziennikarzom poseł Zbigniew Ziobro z PiS. Jego zdaniem, sprawa KGHM jest jedną z afer, których "korzenie wychodzą z afery FOZZ".

Poniedziałkowe posiedzenie parlamentarzystów zdominowała dyskusja nad tym, czy Sejm może debatować nad informacją Prokuratora Generalnego dotyczącą okoliczności związanych ze sprawą afery FOZZ. Marszałek Marek Borowski zapowiedział, że w tej sprawie wypowiedzą się eksperci. Wnioskowaną przez klub PiS debatę zaplanowano na środę. Część posłów uważa, że taka debata w trakcie procesu, który toczy się w sądzie, byłaby niedopuszczalna.

PiS w piątek złożył w Sejmie wniosek o powołanie komisji śledczej do zbadania afery FOZZ. Zdaniem Ziobry, fakty dotyczące działalności KGHM, opisane przez "Wprost" są kolejnym argumentem za powołaniem komisji.

Tygodnik "Wprost" opublikował w poniedziałek artykuł, w którym opisane są szczegóły kongijskich inwestycji KGHM. Sprawy KGHM i FOZZ łączy, według gazety, osoba Krzysztofa Pochrzęsta, byłego współpracownika FOZZ, a obecnie prezesa firmy Colmet International, pośrednika KGHM w Kongu. NIK ocenia, że koncern stracił do tej pory na tych inwestycjach około 300 mln zł, a główną przyczyną strat był wybór pośrednika, czyli Colmetu.

DA, PAP