Jak podał urząd statystyczny, do poprawy koniunktury przyczynił się również znaczny wzrost importu samochodów osobowych w porównaniu z pierwszym kwartałem roku.
Wydatki konsumenckie rosły o 36,3 proc. w ujęciu annualizowanym, a nakłady na środki trwałe o 9,7 proc. “Wskaźnik konsumpcji po ponownym otwarciu gospodarki był znacznie większy niż oczekiwaliśmy” - skomentował Victor Bahar, główny ekonomista Banku Hapoalim.
Ekonomista dodał, że luźna polityka fiskalna wdrożona podczas pandemii również przyczyniła się do wzrostu konsumpcji i inwestycji.
„Bez pomocy fiskalnej ze strony rządu wydatki konsumenckie prawdopodobnie nie rosłyby w tak szybkim tempie. Wzrost budownictwa mieszkaniowego o 22,4 proc. był w dużej mierze wynikiem bardzo niskich stóp procentowych, które pchnęły ludzi na rynek mieszkaniowy“ - stwierdził.
Nieco gorsze perspektywy gospodarcze na pozostałe miesiące 2021 roku są efektem niedawnego wzrost liczby przypadków koronawirusa w wariancie Delta. Nowy rząd kierowany przez Naftalego Bennetta obiecał zrobić wszystko, co możliwe, aby zapobiec kolejnemu lockdownowi.
Gubernator Banku Izraela, Amir Yaron, mówił w zeszłym tygodniu Bloombergowi, że wprowadzenie rygorystycznych obostrzeń na jeden miesiąc może obniżyć prognozy całorocznego wzrostu PKB o pół punktu procentowego.