Meksykańska gospodarka może w tym roku rozwijać się szybciej, niż zakładał rząd — twierdzi Alejandro Werner, wiceminister finansów.
— Na razie czekamy na dane, ale wiadomo już, że w ostatnich pięciu miesiącach PKB zwiększył się o około 5 proc., a produkcja przemysłowa o 7 proc. Można więc prognozować, że PKB urośnie w 2010 r. o więcej niż 3 proc., które zakładał rząd — uważa Alejandro Werner.
W minionym roku meksykańska gospodarka została najmocniej dotknięta kryzysem wśród krajów Ameryki Łacińskiej. Bank centralny prognozuje, że skurczyła się o około 7 proc., czyli najmocniej od 1932 r.