WARSZAWA (Reuters) - Wtorkowe notowania pomimo początkowych wzrostów, zakończyły się przewagą zniżek. Rynek pociągnęła w dół głównie przecena PKN Orlen, który spadł za sprawą goszych niż spodziewał się rynek wyników kwartalnych. Analitycy uważają, że w trakcie kolejnych sesji pesymisyczne nastroje się raczej nie poprawią.
"Przez ostatnie dni indeks WIG20 trzymał się głównie dzięki stabilnym kursom TPSA i banków. Sądzę, że krótka korekta wzrostowa ma się raczej ku końcowi" - powiedział Sławomir Dębowski, analityk w DM Banku Handlowego.
We wtorek indeks WIG20 stracił 1,1 procent i wyniósł 1.071,1 punktu. Obroty wyniosły 123 miliony złotych.
Akcje PKN wyceniano na zamknięciu na 15,3 złotego, czyli o 3,2 procent mniej niż w poniedziałek. Papiery tej spółki straciły jednak w ciągu wtorkowej sesji aż 4,4 procent i znajdują się bardzo blisko (różnica 0,2 złotego) wobec rekordowego minium z września 2001 roku.
Analitycy wskazują, że przyczyny zniżki akcji tej spółki leżą w gorszych niż spodziewał się rynek wynikach kwartalnych, tym razem liczonych według Międzynarodowych Standardów Rachunkowości (MSR).
Od ubiegłej środy, kiedy to PKN podała wyniki według Polskich Standardów Rachunkowości, walory tej spółki straciły już około osiem procent.
Zysk netto PKN Orlen w drugim kwartale liczony według MSR spadł o 43 procent do 115 milionów złotych w porównaniu do analogicznego okresu 2001 roku. Spadek ten był efektem zmniejszenia marż rafineryjnych oraz nieco niższych przychodów.
Maklerzy dodają, że ocena spółki nie jest obecnie najlepsza wśród inwestorów zagranicznych, którzy wyprzedając jej akcje, inwestują równocześnie w jej branżowych konkurentów w naszym regionie, na przykłąd w węgierskiego MOL-a.
Analitycy prognozowali dla PKN zysk na poziomie 175 milionów złotych. Szacunki specjalistów ankietowanych przez Reutera zawierały się w przedziale 111-290 milionów złotych.
Potaniały również akcje TPSA o 1,2 procent do 11,9 złotego.
Nadal stosunkowo najsilniej zachowują się akcje BRE Banku, które na zamknięciu kosztowały 85,5 złotego, czyli o 1,5 procent więcej niż w poniedziałek. Maklerzy sugerują, że po stronie kupna mogą znajdować się wybrane fundusze emerytalne, broniące swoich pozycji w akcjach tego banku.
Ostatnio o przekroczeniu pięcioprocentowego progu głosów na WZA tego banku informował największy fundusz na rynku - OFE Commercial Union.
((Nathaniel Espino, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))