PKN Orlen zapobiegł spadkom indeksów GPW

(Artur Szymański)
30-05-2005, 17:07

Poniedziałkowa sesja na GPW nie przyniosła wielu emocji. Po piątkowych emocjach związanych z dynamiczną zwyżką kursów BPH i Pekao, następnego dnia można było oczekiwać więcej. Górę jednak wzięła ochota do realizacji zysków z akcji obu firm. Niemniej jednak WIG20 minimalnie wzrósł, głównie za sprawą PKN Orlen.

Poniedziałkowa sesja na GPW nie przyniosła wielu emocji. Po piątkowych emocjach związanych z dynamiczną zwyżką kursów BPH i Pekao, następnego dnia można było oczekiwać więcej. Górę jednak wzięła ochota do realizacji zysków z akcji obu firm. Niemniej jednak WIG20 minimalnie wzrósł, głównie za sprawą PKN Orlen.

Pierwsza sesja nowego tygodnia zakończyła się remisem, bo WIG20 zakończył dzień na poziomie z jakiego go zaczął. Na otwarciu indeks blue chipów nieco zyskał, co odzwierciedlało nadzieje części graczy na kontynuację jazdy w górę cen walorów Pekao i BPH. Tak się jednak nie stało, bo większość inwestorów zastosowała się do zasady „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”. W poniedziałek potwierdzono bowiem, że toczą się rozmowy o przejęciu grupy HVB przez UniCredito Italiano.

BPH był najsłabszym ogniwem w łańcuchu blue chipów, jeśli pominąć 3,5-proc. spadek kursu GTC na samym fixingu. Mniej niż BPH straciło Pekao. Spadek hamowało podtrzymanie przez CA IB rekomendacji „kupuj” z wyceną 151 zł. Na zamknięciu za akcję Pekao płacono 136 zł.

W południe WIG20 ponownie znalazł się nad kreską i pozostał nad nią już do samego zamknięcia. W największym stopniu jest to zasługą walorów PKN Orlen, które podrożały aż o 2,6 proc. Obroty sięgnęły 113 mln zł, co stanowi około 30 proc. całego poniedziałkowego handlu. Agencja Reuters podała, że PKN Orlen rozmawia na temat przejęcia Beckmann Mineraloelhandel, która ma w Niemczech 115 stacji benzynowych działających pod marką Q1. Zwyżce Orlenu pomagała drożejąca ropa naftowa, w ślad za czym w górę poszły kursy zachodnioeuropejskich spółek naftowych.

Słabo początek miała Telekomunikacja Polska, ale po południu pojawił się pewien popyt na akcje operatora. Obroty przekroczyły 65 mln zł, co można uznać za przyzwoitą wartość jak na tak senną sesję. Lepiej jednak wypadł konkurent, Netia. CA IB podtrzymało rekomendację „kupuj” z ceną docelową 5 zł. Ostatecznie Netia zakończyła dzień wzrostem o 1,6 proc. do poziomu 3,86 zł. Minimalnie potaniały papiery KGHM przy małych obrotach. Inwestorzy nie doczekali się decyzji co do losów Wiktora Błądka, prezesa kombinatu. Jacek Socha, minister skarbu jest przeciwny, aby pozostawał on na stanowisku prezesa Polskiej Miedzi, ale w obronie Błądka pikietowali jednak związkowcy spółki.

W gronie mniejszych spółek wysokie loty kontynuowały Strzelec i Beef-San. Kurs pierwszej ze spółek od dołka 0,5 zł z 18 maja odbił już o 40 proc. Druga firma przełamała trend spadkowy, zaś kurs wrócił do poziomu na jakim ostatnio był w połowie kwietnia. Na WZA 17 czerwca akcjonariusze mięsnej spółki będą głosować propozycję podwyższenia kapitału zakładowego o 75 proc. Pozyskane ewentualnie środki mają zostać zainwestowane w nowoczesną ubojnię. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / PKN Orlen zapobiegł spadkom indeksów GPW