PKO BP walczy o lokaty

ET
opublikowano: 23-09-2008, 00:00

Bank stanął do wyścigu o depozyty. Podczas gdy rywale biorą udział w sprincie, gigant rozkłada siły na maraton.

Bank stanął do wyścigu o depozyty. Podczas gdy rywale biorą udział w sprincie, gigant rozkłada siły na maraton.

Po sukcesie Max Lokaty z początku roku, kiedy PKO BP ściągnął z rynku 8 mld zł, bank przestał zabiegać o oszczędności Polaków i dał się wyprzedzić rywalom, którzy od dawna kuszą klientów atrakcyjnymi ofertami. Teraz znowu wchodzi do gry o depozyty. Startuje późno, bo ofertę depozytową musiał zbudować od podstaw.

Wcześniej, korzystając z dobrodziejstwa nadpłynności, nie musiał zabiegać o lokaty. Jerzy Pruski, prezes PKO BP, wyjaśnia, że także teraz bank może pochwalić się znacznie zasobniejszym portfelem depozytów niż kredytów. W przeciwieństwie do rywali. Zabiera się do depozytów, bo buduje pozycję wyjściową pod rozwój.

— Nie chcemy ścigać się na krótkich dystansach. Bierzemy udział w maratonie i chcemy wygrać ten wyścig — podkreśla Jerzy Pruski, prezes banku.

Szef PKO BP nie chce ujawnić, ile pieniędzy zamierza pozyskać z rynku. Mówi tylko, że chodzi o "duże miliony". Z całą pewnością nie mogą to być małe kwoty, jeśli bank nie chce dopłacać do interesu.

— Zysk jest iloczynem marży i wolumenów. Im większy sukces osiągniemy, im większe wolumeny osiągniemy, w tym większym stopniu będziemy mówili o pozytywnym wpływie na wynik. Głęboko wierzę, że wolumeny mocno zareagują — mówi Jerzy Pruski.

PKO BP chce ściągnąć oszczędności, oferując pakiet produktów depozytowych. Hitem ma być 18-miesięczna lokata progresywna oprocentowana do 10,5 proc. Oprócz tego klient dostaje do wyboru trzy lokaty o różnym terminie zapadalności (od 9 do 15 miesięcy). Bank odświeżył (wreszcie) standardową ofertę depozytową. Zapowiada też, że wkrótce zaproponuje (wreszcie) rachunek oszczędnościowy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu