Prace nad usługami wyprowadzającymi PKO Bank Polski poza sektor bankowy ruszyły prawie dwa lata temu. Ich efektem było przejęcie (w połowie 2019 r.) Grupy Prime Car Management (PCM), jednego z liderów polskiego rynku car fleet management i właściciela marek: Masterlease, Futura Leasing, MasterRent24, a także platformy do sprzedaży aut pokontraktowych master1.pl.
Nabyte wraz z PCM kompetencje pozwoliły na stworzenie nowych narzędzi w Grupie PKO Leasing, m.in. serwisu Automarket uruchomionego w czerwcu 2020 r.
Platforma oferuje nowe i używane auta osobowe wraz z ofertą finansowania. Plan zakładał, że w pierwszym roku działalności za jej pośrednictwem zostanie sprzedanych tysiąc aut. Udało się?
– Tak. Ponad tysiąc aut sprzedaliśmy przez osiem miesięcy – twierdzi Paweł Pach, prezes PKO Leasing.
Motoryzacyjny gigant
Spółki Grupy PKO Banku Polskiego poświęciły 2020 r. na integrację z PCM, działając w strukturach banku jako Centrum Kompetencji Cars. Do jego zadań należą m.in. zarządzanie bankową flotą, obsługa klientów Grupy w zakresie CFM oraz technologiczne i merytoryczne wsparcie strategicznych projektów związanych z samochodami.
– To przyniosło skutki. Roczne wyniki PCM w 2017 i 2018 r. oscylowały wokół zera, a 2020 r. firma zamknęła wynikiem przekraczającym 28 mln zł. Wartość sfinansowanych umów na samochodach nowych wzrosła o 4 proc., a sprzedaż pokontraktowych pojazdów wzrosła aż o 24 proc. r/r – podkreśla Paweł Pach.
Dodaje, że PKO wchodzi w 2021 r. z ambitnymi planami.
– Zakładamy kontynuację wzrostu biznesu i dalszą digitalizację sprzedaży i obsługi klienta. W tym roku sfinalizujemy rekordowe zakupy inwestycyjne samochodów. Rozwijamy nowe programy abonamentowe z importerami, m.in. z Nissanem i Suzuki. Od ponad roku testujemy carsharing korporacyjny z jednym z naszych czołowych klientów i obserwujemy dynamiczny rozwój programu oferującego samochody w ramach benefitów dla pracowników korporacji – MasterBenefit. Chcemy również mocniej zaznaczyć obecność na rynku wynajmu krótkoterminowego – wymienia Paweł Pach.
Planują też wzmocnienie najnowszej motoryzacyjnej nogi – Automarketu.
– Ta część naszego biznesu jest najmłodsza, ale to projekt z bardzo dobrymi perspektywami – wyjaśnia prezes PKO Leasing.
Cyfrowy klient
Właściciel platformy prognozuje, że w 2021 r. sprzeda przez nią nawet ponad 3 tys. pojazdów. Wzrosnąć ma także liczba dilerów, z którymi serwis współpracuje.
– Zadaniem Automarketu jest sprzedaż samochodów osobowych w różnych formach finansowania oferowanych przez Grupę PKO Banku Polskiego. Dostępne na niej auta pochodzą zarówno od dilerów, jak i z wewnętrznych zasobów Grupy. Plany rozwoju platformy zakładają mocne wsparcie sprzedaży pojazdów dilerskich i dalszy rozwój usługi zakupu pojazdu online. Zaczynaliśmy od współpracy z czterema dilerami, dziś to już 25 podmiotów – twierdzi Paweł Pach.
Platforma zamierza pozyskiwać od dilerów nie tylko nowe auta, lecz także używane.
– Chcemy jeszcze bardziej zdigitalizować sprzedaż, czyli spowodować, że więcej klientów będzie zaczynać i kończyć zakup auta online. Dziś robi tak co czwarty klient – mówi Paweł Pach.
Sprzedaż samochodów musi i będzie się digitalizować. Metamorfoza sposobu sprzedawania aut trwa od kilku lat. Pandemia przyspieszyła zmiany o 3 do 5 lat. Coraz częściej sprzedażą samochodów zajmują się nie tylko dilerzy, a również instytucje spoza motoryzacyjnego światka, takie jak firmy technologiczne czy właśnie banki. Nie ma miesiąca, by nie usłyszeć o nowym internetowym pomyśle na sprzedaż czy wynajem aut nowych lub używanych. Proces ten będzie się pogłębiał. A w walce o internetowego klienta wygrają ci, którzy zaproponują prosty, bezpieczny i jednoczenie kompletny sposób na kupno auta w w sieci.
